Kablówka się sprzedaje. Nawet w kryzysie

KL
opublikowano: 2009-02-26 00:00

Większy zysk, większe obroty — oto plany Multimediów na 2009 r.

Większy zysk, większe obroty — oto plany Multimediów na 2009 r.

W ubiegłym roku operator kablowy poprawił przychody ze sprzedaży — wzrosły o 13,3 proc., do 475,4 mln zł. EBITDA wzrosła o 13,8 proc., do 237,3 mln zł. Spadł natomiast zysk netto — o 26 proc., do 53,9 mln zł. Ale w tym roku będzie lepiej.

— Można się spodziewać znaczącej poprawy wyniku netto. Nasz budżet przewiduje także wzrost dynamiki przychodów — mówi Adam Rogowski, prezes Multimediów.

Spadek zysku netto w ubiegłym roku wynikał z przyczyn leżących poza działalnością operacyjną spółki, głównie z amortyzacji, mniejszych przychodów i odroczonego podatku dochodowego.

— Dla operatorów najlepszym wskaźnikiem jest EBITDA, a ta rośnie — mówi prezes.

Multimedia na koniec roku miały niemal 662 tys. abonentów, którzy zamawiają więcej usług. Najszybciej rośnie sprzedaż internetu. Zwiększa się jednak także zainteresowanie flagowym produktem — telewizją cyfrową, której częścią jest też usługa wideo na żądanie. Wbrew rynkowi wzrosła także liczba abonentów telefonii stacjonarnej i przychody.

Prezes jest też zadowolony z rozwoju tzw. projektu warszawskiego, który w 2008 r. był najważniejszą inwestycją spółki. Na koniec roku sieć Multimediów obejmowała ponad 41 tys. gospodarstw domowych w aglomeracji warszawskiej, a docelowo (w latach 2010-11) ich liczba ma wzrosnąć do 120 tys. Łączna wartość inwestycji Multimediów w 2008 r. wyniosła 232 mln zł. W tym roku kwota może być mniejsza, gdyż zakończono prace nad modernizacją sieci.

Spółka wraca do pomysłu usług telefonii mobilnej, chociaż zawiesiła realizację umowy MVNO z jednym z operatorów komórkowych. Usługi mają ruszyć w II kw.