Kammel: Pogłoski o mojej śmierci są przesadzone

DI
28-05-2009, 06:39

Tomasz Kammel pokazał się publicznie po raz pierwszy od afery związanej z finansowym aspektem jego relacji z Katarzyną Niezgodą, byłą wiceprezes Banku Pekao (sprawę ujawnił „Puls Biznesu”). Prezenter pojawił się na konferencji szkoleniowej jednego z funduszy emerytalnych – informuje „Fakt”.

Prezentację  rozpoczął od prezentacji nagłówku z jednej z gazet: „Dzikie bestie rozszarpują aligatora”. W ten sposób skomentował doniesienia prasy dotyczące jego osoby – pisze „Fakt”. Prezenter nie wydaje się przybity zwolnieniem z TVP.

- Jestem chłopakiem z prowincji. Kocham tę prowincję – odpowiadał na sugestie, że pozostanie mu już tylko prowadzenie festynów.

Tomasz Kammel opowiadał o swojej drodze do sukcesu.

- Pogłoski o mojej śmierci są  grubo przesadzone – zapewnił powołując się na Marka Twaina.

Zachęcał też do realizacji własnych marzeń.

- Ja na przykład zawsze marzyłem o porsche. Tylko błagam, nie kupujcie go przed trzydziestką, bo wtedy nie ma ta takiej zabawy – radził sprzedawcom funduszy.

I, jak podaje „Fakt”, odjechał … porsche z „pokaźnym bukietem kwiatów i czekoladkami”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Kammel: Pogłoski o mojej śmierci są przesadzone