Kampania "Sprawiedliwe sądy" pod gradem pytań

opublikowano: 21-09-2017, 14:01
aktualizacja: 21-09-2017, 14:09

Mnożą się pytania o działalność Polskiej Fundacji Narodowej i prowadzoną przez nią kampanię "Sprawiedliwe sądy". Odpowiedzi na razie nie padają.

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz chce wiedzieć, czy Ministerstwo Kultury podjęło kroki w celu zbadania, czy fundacja działa zgodnie z przepisami prawa i własnym statutem. Wczoraj wystosowała do resortu pismo w tej sprawie.

Polska Fundacja Narodowa
Tomasz Adamowicz/FORUM

Zgodnie z ustawą o fundacjach z 1984 r. nadzór nad nimi sprawują równolegle – właściwy minister oraz starosta powiatu, na terenie którego mieści się siedziba fundacji. W przypadku PFN role takie sprawują Ministerstwo Kultury oraz – jako starosta warszawski - prezydent stolicy.

Hanna Gronkiewicz-Waltz kroki sprawdzające PFN podjęła już 12 września. Wystosowała wtedy do zarządu PFN pismo z żądaniem przedstawienia wszystkich uchwał dotyczących kampanii "Sprawiedliwe sądy". Stołeczny ratusz chce sprawdzić, czy podjęto je zgodnie z prawem i statutem fundacji.

- W tym i w każdym innym przypadku postępowania wyjaśniającego, a jest ich w stolicy rocznie ponad 120, jeśli uznamy to za niezbędne, możemy wystąpić do sądu o zawieszenie zarządu fundacji – powiedział nam kilka dni temu Bartosz Milczarczyk, rzecznik urzędu miasta Warszawy.

O poczynania zarządu PFN zaczyna się też dopytywać rada nadzorcza fundacji. Jak poinformował wczoraj RMF FM, organ składający się z przedstawicieli państwowych spółek wspierających finansowo PFN wystąpił do zarządu z pytaniami o konkretny cel kampanii "Sprawiedliwe sądy", to ile ona kosztuje, czy jest robiona na zlecenie, czy na prośbę rządu oraz czy wspiera interes państwowych spółek, które dają fundacji pieniądze.

- Wcześniej nie mieliśmy okazji na ten temat rozmawiać z zarządem. Chcemy szczegółowych informacji i wyjaśnień od zarządu – powiedział w rozmowie z radiem szef Rady Fundacji Rafał Pasieka z Orlenu.

OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
×
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

O tym, że kampania prowadzona przez PFN nie wpisuje się w jej cele statutowe są przekonani prawnicy, z którymi rozmawialiśmy:

- Żaden z celów, który jest wskazany w statucie nie jest w przypadku obecnej kampanii billboardowej realizowany. Ona jest zupełnie poza działalnością statutową, czyli niezgodna z celem fundacji – powiedział nam profesor Andrzej Kidyba z Wydziału Prawa i Administracji UMCS.

Podobna opinię ma prezes Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska i ekspert prawny Szymon Osowski.

- W mojej opinii można postawić zarzut niezgodności prowadzonej obecnie kampanii "Sprawiedliwe sądy" z celami statutowymi PFN. Nie ma ona związku ani z budową pozytywnego wizerunku Polski, ani tworzeniem wartości i rozwojem spółek czy ich promocją. Akcja nie wpisuje się w żaden z 16 celów fundacji – twierdzi Szymon Osowski.

Dokładnie przeciwnego zdania jest premier Beata Szydło, co potwierdziła na dzisiejszej konferencji prasowej.

- PFN realizuje swoje statutowe cele i ta akcja informacyjna dotycząca sądów jest bardzo potrzebna. Przy dyskusji, która – wydaje mi się – im dłużej się toczy, tym bardziej pokazuje, że jest ona potrzebna dlatego, że przy dyskusji nad reformą sądów wydaje się, że było wiele nieporozumień, niejasności i też ludzie nie mieli do końca pełnej informacji nt. funkcjonowania obecnego systemu sądowniczego w Polsce. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby ta reforma sądownictwa się zakończyła, żeby była przeprowadzona tak, jak oczekują tego Polacy – cytuje wypowiedz szefowej rządu serwis 300polityka.pl.

Polską Fundację Narodową utworzono w 2016 r. w celu promowania naszego kraju za granicą. Pieniądze na ten cel przekazało 17 spółek skarbu państwa. Wpłaciły od 1,5 mln zł do 7 mln zł. W sumie PFN zyskała w ubiegły roku prawie 100 mln zł. Zgodnie z deklaracjami zarządu fundacji, kampania "Sprawiedliwe sądy" miałby kosztować 19 mln zł (z czego na działania w kraju 10 mln zł).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane