Kancelarie prawne idą za granicę

Polska staje się hubem dla prawników w Europie Środkowo-Wschodniej.

Arkadiusz Pędzich zarządza nie tylko kancelarią Allen & Overy w Polsce, ale też, od prawie dwóch, praktyką firmy w Europie Środkowo- -Wschodniej. To jeden z przejawów szerszego zjawiska — Polska znaczy coraz więcej w globalnych strukturach kancelarii prawnych. — Na początku transformacji wiele firm działających w regionie Europy Środkowo- -Wschodniej, w tym kancelarii prawnych, miało główny oddział w Pradze. Warszawa zaczęła wyrastać na lidera regionudopiero kilka lat temu. Część kancelarii uznała, że Polska jest jedynym krajem w regionie, w którym warto być, część scentralizowała w Warszawie działalność i stąd zarządza praktyką w innych krajach regionu — mówi Arkadiusz Pędzich. Polskie firmy coraz częściej wychodzą za granicę, szukają możliwości ekspansji nie tylko poprzez sprzedaż produktów, ale też przejęcia firm działających na innych rynkach. Prawnicy idą za nimi. — Chętnie korzystają z naszych usług spółki, które chcą zwiększyć sprzedaż dzięki wyjściu z produktem za granicę. Jednym z najbardziej atrakcyjnychsposobów rozwoju jest akwizycja biznesu innego producenta działającego na interesującym dla danej spółki rynku. Rozważając M&A, trzeba działać szybko — w takich przypadkach pomoc kancelarii prawnej znającej specyfikę obu rynków zapewnia daleko sprawniejszą współpracę, niż gdyby przejęcie odbywało się z udziałem różnych kancelarii w obu krajach — mówi Marek Sawicki z kancelarii CMS.

Skala zagranicznej ekspansji polskich przedsiębiorców nie pozwala mówić o podboju, lecz ostrożnych próbach sondowania nowych rynków. Tendencja jest jednak wyraźna: Polska staje się dla wielu firm za mała i ekspansja zagraniczna jest nieunikniona. Teraz biznes patrzy z uwagą na realizację planu Morawieckiego, który ma w założeniu wspomóc rozwój polskich firm za granicą.

Dla prawników to jeden z najbardziej perspektywicznych obszarów biznesu. — Podpatrywaliśmy przez wiele lat, jak brytyjskie i hiszpańskie kancelarie prawne wspierają ekspansję zagraniczną rodzimych firm. Teraz z powodzeniem przekładamy tamte doświadczenia na rynek polski. Największą przewagę konkurencyjną mamy z dala od wielkich aglomeracji, gdzie nie docierają sieciowe kancelarie — mówi Bartosz Marcinkowski, partner w DZP. Wiele firm prawniczych zamknęło biura w regionie i siłą rzeczy Polska stała się głównym ośrodkiem w Europie Środkowo-Wschodniej. Są jednak i takie, która otwierają biura u naszych sąsiadów — przykładem jest kancelaria Greenberg Traurig i jej berlińskie biuro. — Praktyka berlińska ma bardzo mocny zespół zajmujący się nieruchomościami, jednym z najbardziej perspektywicznych obszarów dla kancelarii prawnych — mówi Lejb Fogelman, senior partner kancelarii.

Wcześniej warszawskie biuro kancelarii postawiło na rozwój praktyki nieruchomościowej poprzez przejęcie zespołów prawników z dwóch innych stołecznych kancelarii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Kancelarie prawne idą za granicę