Poznański Fundusz Poręczeń Kredytowych, spółka banku PKO BP (75 proc. udziałów) i miasta Poznań (25 proc.) prowadząca działalność w zakresie poręczeń kredytowych dla małych i średnich przedsiębiorstw z terenu aglomeracji poznańskiej, ma zostać dokapitalizowana.
— Fundusz dobrze przyjął się wśród poznańskich przedsiębiorców. Jednak przy obecnym poziomie kapitału, który wynosi 2 mln zł, możliwości jego działania uległy wyczerpaniu — twierdzi Tomasz Kayser, wiceprezydent Poznania i członek rady nadzorczej Poznańskiego Funduszu Poręczeń Kredytowych.
Jego zdaniem, w tej sytuacji konieczne jest dokapitalizowanie.
— W związku z faktem, że Fundusz okazał się skutecznym instrumentem realizowanej przez miasto polityki wobec małych i średnich firm, chcemy dokapitalizować spółkę do końca roku 500 tys. zł. Kwota ta została zarezerwowana w tegorocznym budżecie Poznania — wyjaśnia Tomasz Kayser.
Miasto prowadzi również negocjacje z PKO BP w sprawie pozyskania dla funduszu nowego udziałowca. Ma nim zostać Bank Gospodarstwa Krajowego.
— Projektowane zaangażowanie BGK w poznański fundusz ma wynieść 2 mln zł. Wprowadzenie do spółki nowego udziałowca nastąpi po dokonaniu zmian w statucie — zapowiada Tomasz Kayser.
Do końca 2002 roku Poznański Fundusz Poręczeń Kredytowych udzielił małym i średnim przedsiębiorstwom kilkudziesięciu poręczeń o łącznej wartości ponad 2,4 mln zł. Przyczyniły się one do utworzenia 60 miejsc pracy oraz utrzymania 80 stanowisk.



