Kawa tonie

opublikowano: 30-08-2013, 00:00

Zapasy robusty — głównego składnika kawy rozpuszczalnej, są najniższe od 13 lat.

Wszystkiemu winne ulewne deszcze i powodzie na indonezyjskich terenach upraw, które uniemożliwiają zbiór i suszenie ziaren. Holenderska firma Nedcoffee, która skupuje robustę od Indonezji, donosi o mniejszych o 16 proc. dostawach surowca niż rok temu. Zapasy na nowojorskiej NYSE Liffe również są mniejsze od zeszłorocznych o 34 proc. Tak niskie były 13 lat temu. Bloomberg prognozuje więc, że kontrakty terminowe na ziarno mogą wzrosnąć o 13 proc., do 2 tys. USD za tonę. Dzisiaj tona kosztuje 1760 USD. Do tej pory przewidywano kolejne przesycanie rynku tą kawą. Wartość kontraktów na NYSE Liffe spadła w tym roku o 17,7 proc. W ciągu ostatnich 12 miesięcy o 29 proc. Teraz producenci liczą na przyspieszenie zbiorów od innego światowego dostawcy robusty — Wietnamu. Tam pogoda na razie nie krzyżuje planów plantatorom i ci spodziewają się dostarczyć nawet 13 proc. więcej ziarna niż rok temu. Przewidywalna wielkość zbioru pod koniec 2013 r. wynosi 1,7 mln ton. Robusta jest ziarnem mniej cenionym niż powszechniej spotykana arabica i wykorzystuje się ją jako wypełniacz przy produkcji kawy mielonej. Jest również głównym składnikiem do produkcji kawy rozpuszczalnej. Właśnie robusta odpowiada za większą, charakterystyczną dla kawy parzonej piankę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Druś, BLOOMBERG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu