Europejska sieć Kempinski wycofała się z planów zarządzania jednym z największych hoteli na świecie położonym w Pjongjang w związku z groźbami wojny zapowiadanej przez Koreę Północną.
Sieć Kempinski chciała rozpocząć swoją działalność w 105-piętrowym hotelu w kształcie piramidy latem tego roku.
Jeszcze w listopadzie prezes grupy hotelowej Reto Wittwer przewidywał, że hotel “zmonopolizuje biznes w mieście” i będzie “maszynką do robienia pieniędzy, gdy Korea Północna się otworzy”.
Wraz z nastaniem politycznego kryzysu północnokoreańskiego, firma Kempiński, która określa się mianem najstarszej i najbardziej luksusowej grupy hotelowej w Europie, postanowiła wycofać się z projektu.
