Badacze z Queen Mary University w Londynie przyjrzeli się kierownicom samochodów. I dowiedzieli się, że bakterie lubią szybką jazdę, bo w samochodach jest ich naprawdę sporo.
Na każdym calu kwadratowym (cal to 2,54 cm) wykryto średnio 700 baterii. To bardzo dużo, szczególnie jeśli wynik porówna się z liczbą 80 bakterii żyjących a przeciętnym sedesie w publicznej toalecie.
Doktor Ron Cutler, dyrektor instytutu biomedycyny Queen Mary University, poinformował, że najczęściej występująca bakterią na kierownicach jest „bacillus cereus”, która może powodować zatrucia.
Kierownice nie są jednak najbardziej zanieczyszczonymi miejscami w samochodach. Jeszcze gorzej jest w bagażnikach, które są „domem” dla średnio 1 tys. bakterii.
Kierownica gorsza od sedesu
Naukowcy zbadali bakterie czające się na kierownicach samochodów. Wniosek? Czyściej jest na sedesach w publicznych toaletach.