Kilkanaście przejęć w 3 lata

Sebastian Gawłowski
21-12-2006, 00:00

Inwestorzy nie będą długo czekać na akwizycje. W 2007 r. idąca na giełdę spółka chce przeprowadzić nawet pięć transakcji.

„Puls Biznesu”: Większość środków z emisji (20 mln zł) wydacie na przejęcia, ale według prospektu do transakcji dojdzie najwcześniej w II półroczu. Pieniądze będą więc „leżakować”.

Marek Kobiałka: Plany akwizycji są starannie przemyślane. Przed połączeniem Infovide z Matriksem prowadziliśmy zaawansowane rozmowy z kilkoma firmami. W związku z fuzją i emisją zostały na razie zawieszone, ale zaraz po debiucie do nich wracamy. Mamy precyzyjne plany. Dzięki emisji będziemy finansowo przygotowani.

Czy transakcji można spodziewać się jeszcze w I półroczu 2007?

Do zakończenia pierwszego przejęcia może dojść nawet w I kwartale. Interesują nas firmy o niszowych kompetencjach w konsultingu informatycznym, w którym się specjalizujemy.

Ile spółek możecie przejąć w 2007 r.?

Od trzech do pięciu. W ciągu trzech lat planujemy nawet kilkanaście akwizycji. W przyszłorocznych planach nie ma np. firmy zagranicznej, a przecież o tym myślimy.

Jak przebiega fuzja Infovide z Matriksem?

Na poziomie kompetencji operacyjnych fuzja praktycznie się zakończyła. W I kwartale widać będzie rezultaty. Oszacujemy wówczas rezultaty współdziałania i ich wpływ na tempo rozwoju firmy. Już teraz wiem, że umiemy konsolidować działalność firm, co jest dobrym sygnałem przed nowymi akwizycjami prowadzącymi do budowy wartości.

Jak pan ocenia szacunki oferującego akcje DM IDM: macie w 2007 r. na czysto zarobić 18,4 mln zł (+16 proc.) przy 203 mln zł przychodów (+11 proc.).

Przy obecnych warunkach rynkowych 11-procentowy wzrost przychodów jest realny.

Czy w takim razie opublikujecie oficjalne prognozy na 2007 r.?

Zdecydujemy się na to po I kwartale. Wtedy w pełni będziemy znać nasz potencjał po połączeniu.

W jakim stopniu macie wypełniony portfel zamówień na przyszły rok?

W tej chwili już w 43 proc. Spodziewam się, że w połowie II kwartału 2007 r. będzie to już 70 proc.

Macie silną pozycję w usługach dla branży telekomunikacyjnej. Sporo się tu dzieje: pojawił się pierwszy operator wirtualny, telekomy poszerzają ofertę o 3G. Macie udział w tych projektach?

Tak, realizujemy pierwsze tego typu projekty.

Większość firm IT narzeka na zastój w przetargach w sektorze publicznym, który w prospekcie wymieniacie jako jeden z motorów wzrostu.

Sytuacja w tym sektorze się zmienia. Obecnie spodziewamy się większej liczby mniejszych projektów finansowanych ze środków unijnych. To będzie impuls, dzięki któremu w trzy lata udział tego sektora w przychodach może się znacznie zwiększyć z obecnych 7 proc.

Waszymi klientami są głównie duże firmy. Planujecie usługi dla średnich?

Nasza strategia zakłada koncentrację na usługach dla dużych firm, którzy wykorzystują informatykę dla zwiększenia konkurencyjności. Sytuacja rynkowa wymusza na nich rozwój dzięki o najnowocześniejszym technologiom. A naszą specjalnością jest właśnie kompleksowe doradztwo w tym zakresie.

Co z rozwojem za granicą?

Mamy kilka projektów zagranicznych, w tym PZU Ukraina oraz ukraińskiego Donbasu. Uczestniczymy w pracach badawczych konsorcjów firm europejskich. Stawiamy najpierw na Ukrainę, gdzie kilka dni temu założyliśmy firmę IMX. Najdalej za cztery miesiące zacznie ona przynosić zyski.

Marek Kobiałka, prezes Infovide-Matrix

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kilkanaście przejęć w 3 lata