Kilkaset milionów jenów na początek

opublikowano: 2015-09-10 22:00

Pytania do inwestora

4 PYTANIA DO HIDEO SAWADY, PREZESA SAWADA HOLDINGS

1 Skąd pomysł na inwestycję w polski start-up?

Z pomysłem przyszedł mój partner biznesowy, Polak. To od niego usłyszałem po raz pierwszy o tej wspaniałej technologii, która rozwijana jest właśnie w Polsce. Zainteresował mnie, bo od dawna działam w obszarze fotowoltaiki oraz energetyki w ogóle. W Polsce dotychczas nie prowadziłem interesów, ale teraz widzę, że ten kraj może odegrać ważną rolę przy rozwiązywaniu energetycznych problemów świata. Dzięki Saule.

2 Nie bał się pan finansowania projektu na tak wczesnym etapie rozwoju?

Pomysł wydał mi się na tyle interesujący, że postanowiłem spróbować, mimo pewnego ryzyka. Mam zresztą doświadczenie i wiem, że na etapie badań wiele pomysłów może kusić, ale prawdziwym wyzwaniem jest przekształcanie tych pomysłów w biznes. Saule to właśnie taki pomysł. Kiedy dojdzie do etapu produkcyjnego, to będzie można mówić… może nie o rewolucji, bo to przesada, ale na pewno o dużym wpływie tego projektu na globalny rynek fotowoltaiki.

3 Jak pan wesprze Saule Technologies?

Po pierwsze — finansowo, choć to proces rozpisany na etapy. Na początek może tu mówić o kwocie kilkuset milionów jenów [100 mln jenów to około 3 mln zł — red.]. Po drugie — jestem przekonany, że współpraca z japońskim przemysłem może przyczynić się do przyśpieszenia badań i przełoży się na dobre wyniki produkcyjne. Folia, nad którą Saule pracuje, może mieć zastosowanie niemal w każdej gałęzi przemysłu.

4 Czy myśli pan o kolejnych inwestycjach w Polsce?

Jestem otwarty na taką możliwość. Cieszy mnie fakt, że w przyszłym roku ruszy bezpośrednie połączenie lotnicze pomiędzy Polską i Japonią. Cieszy mnie to tym bardziej, że poza energetyką zajmuję się też turystyką. Mamy największą firmę turystyczną w Japonii i działamy praktycznie na całym świecie. Chciałbym przywieźć do Polski jak najwięcej japońskich turystów.