Kilometrówka dla Kowalskiego

Coraz więcej banków i dostawców aut przekonuje do użytkowania samochodu. Jest kolejny pomysł najmu na kilometry.

Grupa Idea Bank kusi klientów krzyżówką leasingu i carsharingu (współużytkowania). Usługa „najem na kilometry” nie jest tradycyjnym leasingiem, gdyż rata zależy od pokonanego przez miesiąc dystansu (jak w carsharingu). Nie jest też klasycznym współdzieleniem, bo auto pozostaje do wyłącznej dyspozycji klienta. Idea Bank chce skorzystać na kiełkującym zainteresowaniu użytkowaniem pojazdów zamiast kupowania ich na własność.

— Prezentując „Użytkowanie auta w wersji 2.0”, wpisujemy się w trendy, w szczególności odchodzenie klientów od posiadania na rzecz używania. Przedstawiamy pomysł, w którym koszt użytkowania auta można znacznie obniżyć, dostosowując wydatki do częstotliwości korzystania z pojazdu. Dajemy możliwość wymiany auta na nowe co 2 lata, zamiany na lepszy model, a co za tym idzie — znacznie bezpieczniejszej i wygodniejszej jazdy — przekonuje Michał Knitter, odpowiedzialny za ofertę pojazdów na działającej od niedawna platformie Happy Miles.

Wynajem samochodu jeszcze do niedawna był przywilejem osób prowadzących działalność gospodarczą. Dzisiaj korzystać z niego mogą także inni. Jest już dla nich dostępny leasing konsumencki. Teraz pojawił się pomysł najmu na kilometry IdeaBanku. Coraz większym zainteresowaniem cieszy się też carsharing, czyli wypożyczanie auta na minuty. Idea Bank przekonuje, że wynajem „kilometrowy” to najtańsza forma użytkowania. Na przykładzie Opla Astry wylicza, że można go mieć za 558 zł stałej raty miesięcznej plus 36 gr za każdy przejechany kilometr. Jeśli w jakimś miesiącu się nie jeździ, to płaci się 558 zł.

Przy założeniu, że pokonuje się rocznie 10 tys. km, miesięczny koszt najmu to w sumie 926 zł. Kierowca nie ponosi kosztów serwisu i opon zimowych. Wyliczenie zakłada użytkowanie auta przez trzy lata. Według banku miesięczny koszt użytkowania tego auta kupionego za 78,6 tys. zł na własność, byłby większy aż o 46 proc. Taka różnica wynika przede wszystkim ze znacznej utraty przez trzy lata wartości.

Według danych Eurotax, auta klasy Opla Astry tracą jej jedną trzecią w pierwszym roku użytkowania, 47 proc. po dwóch latach i ponad 50 proc. po trzech. Jeśli do tego dodać odsetki od kredytu (rata 2494 zł), opłatę rejestracyjną, wydatki na obowiązkowe serwisy i zakup opon zimowych, bankowi wyszło 1364 zł miesięcznie za używanie samochodu kupionego na własność. Kalkulacje nie obejmują kosztu paliwa i ubezpieczenia — trzeba je uwzględnić i w najmie, i w zakupie.

— Zastanawiający się nad zakupem auta zwykle koncentrują się na wielkości miesięcznej raty kredytu. Tymczasem w łącznym koszcie użytkowania przez trzy pierwsze lata najwyższym kosztem jest utrata wartości. Wartość Opla Astry Hatchback z naszego przykładu spada wtedy z 79 tys. zł do 45 tysięcy — twierdzi Łukasz Domański, zarządzający Happy Miles. Tego kosztu nie poniesie wynajmujący samochód. Odpadną mu też wydatki na obowiązkowe przeglądy, ewentualne naprawy, zakup i wymianę opon, a po trzech latach szukanie dobrego kupca.

— Wynajęty samochód oddaje się bez żadnych kosztów i można wynająć nowy model — mówi Łukasz Domański. Przedstawiciele IdeaBanku przekonują, że ich oferta jest konkurencyjna nawet dla używanychpojazdów. Wyliczają, że miesięczny koszt utrzymania przez trzy lata VW Passata (rocznik 2009, przebieg 250 tys. km, cena 29 tys. zł), uwzględniający naprawy, ubezpieczenie, paliwo, utratę wartości, rozmaite opłaty, to ponad 800 zł. A dla nowego Opla Astry przy skorzystaniu z najmu na kilometry o około 150 zł więcej.

Najlepiej jednak policzyć to samemu. Nie należy jednak porównywać tylko miesięcznych rat kredytu, leasingu czy najmu, lecz TCO, czyli całkowity miesięczny koszt posiadania. Jak to zrobić? Do kosztów zakupu trzeba dodać koszty eksploatacyjne (naprawy, serwis, opłaty administracyjne, paliwo, ubezpieczenie) i odjąć cenę odsprzedaży. Otrzymaną kwotę trzeba podzielić przez liczbę miesięcy eksploatacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Kilometrówka dla Kowalskiego