Najgłośniej ostatnio mówi się o funduszach Midasa i Krezusa. Obie spółki, mocno od siebie skorelowane. Obie też zostały uznane przez rynek jako „prawdziwe perełki”. Ciężko znaleźć wyraźne przyczyny tych wzrostów. Sam zaś miliarder spytany o ostatnie odbicie jego walorów twierdzi, że te urealniają swoje poprzednie wyceny.
Warto przypomnieć, że w listopadzie 2006 r. za akcje Midasa, trzeba było zapłacić ponad 43,1 zł, natomiast jeszcze 18 lipca tego roku kurs zanurkował do ...3,1 zł. Ostatnie gwałtowne wzrosty podbiły kurs o prawie 270 proc. Do szczytu sprzed dwóch lat brakuje dokładnie takiego samego wzrostu.
Krezus swoje ostatnie maksimum (15,2 zł) osiągnął w kwietniu 2007 roku. „Dołek” dla spółki przypada podobnie na trzeci tydzień ostatniego lipca, gdy kurs spadł poniżej 1 zł. Podskoki kursu w ostatnich dniach wybiły akcje ok. 130 proc do 2,3 zł. Szczyt oddalony jest jeszcze o blisko.. 560 proc.
Akcje pozostałych spółek nie osiągnęły ostatnio aż takich dużych wzrostów. Spółce Boryszew (aktualnie notowane po 3,5 zł), do szczytu ze stycznia 2006 roku (35,5 zł) brakuje jeszcze 917 proc. Alchemii (aktualnie notowanej po 7,3 zł/ akcje), do swoich maksimów, z kwietnia 2007 roku (16,7 zł) brakuje jeszcze 128 proc.
Po 32,3 zł trzeba zapłacić za akcje Suwar. Ich maksymalny ostatni kurs
przypada na styczeń 2007, gdzie kosztowały po 115 zł. Do osiągnięcia tego
poziomu brakuje jeszcze 256 proc.
Największy dystans od maksimum
dzieli akcje Skotanu (obecnie notowanej po 1,85 zł), do swoich maksimów z marca
2007 (kiedy kurs notowany był po 20zł) brakuje jeszcze 981 proc.
Akcjom Hutmen (notowanym obecnie po 3,8 zł), które swój ostatni szczyt osiągnęły w maju 2007 (28zł), brakuje jeszcze 636 proc.
Obliczając powyższe dane, za maksimum zostały przyjęte ostatnie najwyższe notowania po odcięciach praw poboru oraz splitach. Jak widać przed naszymi perełkami pozostaje długa droga do nadrobienia strat. Pytanie nie tylko, KIEDY, ale także CZY w ogóle osiągnięte ponad dwa lata temu maksima zostaną przebite.
Więcej w czwartek w "Pulsie Biznesu"