Kodowe zamieszanie po kongresie

Dzięki Kongresowi 590 o patriotyzmie gospodarczym głośno we wszystkich mediach.

Niestety, wybierając nazwę, organizatorzy sprawili, że popularne staje się fałszywe stwierdzenie, że to kod 590 pozwala rozpoznać polskie produkty. „Tymczasem definiowanie »polskości« za pośrednictwem pierwszych cyfr kodu kreskowego jest nieprecyzyjne. Potrzebujemy bardziej dojrzałej koncepcji patriotyzmu gospodarczego” — piszą Bartłomiej Radziejewski i Piotr Trudnowski na portalu Jagiellonski24.

Postanowiliśmy sprawdzić u źródła, czyli u światowego dostawcy kodów kreskowych GS1, jak jest naprawdę. Ta międzynarodowa organizacja non profit, działająca w 112 krajach, wspierająca rozwój handlu. W latach 70. XX w. wprowadziła standardowy kod kreskowy używany dzisiaj na całym świecie. Od początku podstawową wartością GS1 jest zachowanie i szanowanie neutralności w świecie biznesu i wobec polityki, a także w sprawach o charakterze wyznaniowym. GS1 nie udziela się politycznie i nie bierze udziału w Kongresie 590, którego nazwa została zapożyczona z prefiksu organizacji GS1 Polska. — 590 to prefiks polskiej organizacji krajowej i na produkcie sygnalizuje informację, że firma otrzymała pulę numerów do oznaczania swoich produktów od organizacji GS1 Polska. Uczestnikiem Systemu GS1 w Polsce może być każdy podmiot gospodarczy, który ma siedzibę na terenie Rzeczpospolitej Polskiej lub Unii Europejskiej. Prawo do znakowania produktów kodami kreskowymi ma natomiast podmiot, który jest właścicielem marki produktu, czyli posiadający jego szczegółową specyfikację, niezależnie od tego, gdzie i przez kogo został on wyprodukowany. GS1 jest systemem światowym i raz nadanym numerem [niezależnie od tego, w którym krajowym oddziale GS1 — red.] można się posługiwać na całym świecie –wyjaśnia dr Elżbieta Hałas, prezes GS1 Polska. Produkty z prefiksem 590 można zatem znaleźć w sklepach w różnych krajach. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Kodowe zamieszanie po kongresie