Koksownia Przyjaźń będzie oddłużona

Maria Trepińska
08-09-2003, 00:00

ARP zaakceptowała program naprawczy Zakładów Koksowniczych Przyjaźń. Jeśli zgodzi się na niego urząd antymonopolowy, to nabiorą tempa prace nad utworzeniem koncernu węglowo-koksowego. Sprzyja temu sytuacja na rynku.

Zgodnie z decyzją resortu skarbu, pierwszym krokiem w utworzeniu koncernu węglowo-koksowego ma być restrukturyzacja Zakładów Koksowniczych Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej — przedsiębiorstwa państwowego, które tonie w długach.

— Agencja Rozwoju Przemysłu pozytywnie zaopiniowała program restrukturyzacji finansowej ZK Przyjaźń. Skorzystamy z możliwości oddłużenia z zobowiązań publicznoprawnych wynikających tzw. ustaw ministra Kołodki. Czekamy jeszcze na decyzje Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów — mówi Andrzej Warzecha, zarządca komisaryczny Zakładów Koksowniczych Przyjaźń.

W połowie września urząd antymonopolowy powinien zaopiniować program naprawczy ZK Przyjaźń.

Zgodnie z ministerialnymi planami, Zakłady Koksownicze Przyjaźń zostaną wniesione aportem do nowo utworzonej firmy pod nazwą Koksownia Przyjaźń (KP), którą zarejestrowała Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) w lipcu 2003 r.

— W związku z tym, że długi ZK Przyjaźń wobec JSW wynoszą około 350 mln zł, to te wierzytelności zostaną zamienione na udziały JSW w nowym podmiocie — wyjaśnia Leszek Jarno, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Również PKP, którym zalega ZK Przyjaźń około 280 mln zł, będą mogły zamienić wierzytelności na udziały w KP. Zakłada się, że JSW będzie miała w KP 46 proc. udziałów, PKP — 37 proc., Skarb Państwa — 8 proc., a pozostałe trafią do drobnych udziałowców. Tym samym JSW i PKP staną się głównymi właścicielami jednej z najnowocześniejszych koksowni w Europie, której roczna produkcja sięga 3 mln ton.

Zdaniem Józefa Mielnikiewicza, prezesa spółki handlowej Polski Koks, to bardzo dobry czas na tworzenie koncernu. Powód? Na świecie utrzymuje się znakomita koniunktura na koks.

— W pierwszym półroczu produkcja koksu w kraju wzrosła o 20 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2002 r. i wyniosła aż 5,9 mln ton — mówi Józef Mielnikiewicz.

JSW jest jedynym producentem węgla koksowego w kraju i Europie, niezbędnego do wytwarzania koksu i stali. Dlatego też potencjalny inwestor Polskich Hut Stali, koncern LNM, zainteresowany jest udziałem w prywatyzacji JSW. Według naszych informacji, LNM śledzi też z uwagą proces tworzenia koncernu węglowo-koksowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Koksownia Przyjaźń będzie oddłużona