Andrzej Olszewski ukończył studia doktoranckie w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie w Kolegium Zarządzania i Finansów i uzyskał dyplom Executive MBA Finanse Międzynarodowe. Od kilkunastu dni zgłębia tajniki finansów kolei, bo zajął się nimi w zarządzie PKP. Na co będzie wydawał pieniądze?

— Priorytetem jest modernizacja dworców kolejowych — mówi Andrzej Olszewski. To projekt wyceniany na około 1,5 mld zł. Obejmie 163 obiekty.
— Chcemy, by większość inwestycji została dofinansowana z funduszy Unii Europejskiej — twierdzi szef finansów PKP. Planuje też wydatki w krótkim terminie — spłatę historycznych zobowiązań kolei, do czego zobowiązane są PKP. W ubiegłym roku spółka wykupiła obligacje warte 180 mln EUR, stanowiące 45 proc. wartości długu.
— W tym roku także, zgodnie z planem, zamierzamy spłacić kilkaset milionów złotych zobowiązań.Na razie nie przewidujemy ich refinansowania — twierdzi Andrzej Olszewski.
Plan jest ambitny, bo dotychczas kolejarze finansowali spłatę zadłużenia, prywatyzując firmy z grupy i sprzedając nieruchomości. Strategia PKP przewiduje jednak dobrą zmianę — zaprzestanie sprzedaży kolejowych spółek i szukanie partnerów do wspólnych inwestycji w nieruchomości. Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej, uważa, że bez prywatyzacji i sprzedaży gruntów kolejarzom trudno będzie znaleźć fundusze na spłatę zobowiązań. Andrzej Olszewski nie ujawnia źródeł finansowania. Jak twierdzi, nowy plan zagospodarowania nieruchomości — pod projekty z programu Mieszkanie Plus, budowę terminali przeładunkowych itp. — zapewni grupie stabilne, długofalowe dochody, kapitał na utrzymanie dworców i zarządzanie holdingiem. Członkowie poprzedniego zarządu PKP rozważali także budowę REIT-ów skupiających nieruchomości kolejowe i plasowanie ich na giełdzie. Andrzej Olszewski, mimo że jako jeden z pierwszych w Polsce dostał licencję maklerską, nie planuje takiej aktywności grupy.