Kolejne redukcje stóp to tylko kwestia czasu

Konrad Soszyński
12-08-2002, 00:00

Ostatnie dane o cenach żywności w lipcu wskazują, że wbrew oczekiwaniom czerwiec nie był ostatnim miesiącem, w którym inflacja roczna osiągnęła rekordowo niski poziom. Wpłynie na to nie tylko oczekiwany przez wszystkich kolejny spadek cen żywności, ale również obniżka akcyzy na alkohol. Jednak to nie te czynniki będą miały największy wpływ na decyzje, jakich można oczekiwać po Radzie Polityki Pieniężnej w drugiej połowie roku. Widać już bowiem wyraźnie, że wraz ze zmianą ministra finansów zmienią się relacje między radą a Ministerstwem Finansów — i pośrednio rządem.

Widać też, że wbrew wcześniejszym oczekiwaniom druga połowa roku nie przyniesie znaczącego odbicia ani w gospodarce polskiej, ani u naszych największych partnerów handlowych. Należy liczyć się z tym, że Europa również ucierpi z powodu skandali księgowych w USA. Według wszelkiego prawdopodobieństwa ujawnią one swój negatywny wpływ na gospodarkę amerykańską już w czwartym kwartale tego roku, a w kolejnych kwartałach odbiją się negatywnie na największych partnerach handlowych USA. Tym samym eksport, który był w ostatnich kwartałach jednym ze źródeł wzrostu gospodarki polskiej, może ulec znacznemu spowolnieniu.

W tej sytuacji RPP musi liczyć się z koniecznością znacznie głębszej redukcji stóp procentowych niż wynikałoby to z komunikatów wydawanych przez to ciało w pierwszym kwartale tego roku. Choć w okresie tym kolejny raz władze monetarne przeszacowały dynamikę wzrostu gospodarczego, to głosowanie w maju wskazuje, że tym razem sytuacja jest nieco inna. Rozkład głosów, jaki miał miejsce przy podejmowaniu ostatniej decyzji o redukcji stóp, wskazuje, że RPP tym razem ma świadomość zagrożeń, przed którymi stoi polska gospodarka. Znamienne jest, że wśród osób głosujących za obniżką stóp coraz częściej pojawiają się „łódzkie jastrzębie”. Grupa ta, a w szczególności jej nieformalny lider Bogusław Grabowski, w pierwszej połowie zeszłego roku prawie zawsze wypowiadała się przeciwko obniżkom. W tym roku jest inaczej.

Można zatem oczekiwać, że wraz z poprawą relacji na linii rząd — RPP będzie łatwiej podejmować decyzje o redukcji stóp. Szczególnie, że tym samym zdjęte zostanie z niej podejrzenie o uleganie presji rządu i o utratę niezależności. Luzowaniu polityki pieniężnej sprzyjać powinna również zapowiedź prowadzenia przez Ministerstwo Finansów bardziej restrykcyjnej polityki fiskalnej. Oznacza to, że również druga połowa roku upłynie pod znakiem redukcji stóp procentowych. Ich skala co prawda nie będzie równa skali obniżek z pierwszej połowy roku, jednak wyniesie nie mniej niż 150 punktów bazowych. Pierwsza z redukcji nastąpi już w tym miesiącu i wyniesie 50 punktów bazowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Soszyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kolejne redukcje stóp to tylko kwestia czasu