Komentarz

Piotr Bieliński
opublikowano: 29-04-2010, 00:00

To nie tylko wygoda

Piotr Bieliński

prezes spółki Action

Po przekroczeniu pewnej skali działania automatyzacja połączona ze standaryzacją procesów magazynowych staje się koniecznością. To nie tylko kwestia zwiększenia wydajności, ale również redukcji liczby błędów w całym procesie. Przy możliwości dziennej obsługi — jak w naszym przypadku — do 45 tysięcy paczek dziennie, wprowadzenie automatycznych działań opartych m.in. na systemach informatycznych decydowało o możliwości dalszego rozwoju i realizacji oczekiwań klientów. Tymczasem stopień zautomatyzowania polskich magazynów jest bardzo niski. Wynika to głównie z wysokich kosztów takich instalacji przy stosunkowo niskim koszcie pracy.

Budżet rozbudowy naszego magazynu w Zamieniu to 7,3 mln EUR. Koszt jest więc największą barierą dla unowocześnienia polskich magazynów. Dlatego wiele firm wybiera inne rozwiązanie, decydując się na outsourcing procesów magazynowych. Takich pytań otrzymujemy coraz więcej np. od sklepów internetowych.

Inną przeszkodą jest nadal to, że menedżerowie logistyki słabo orientują się w nowościach na rynku i korzyściach płynących z ich zastosowania. Odbywające się w Polsce targi logistyczne dają tylko namiastkę tego, co obecnie oferuje rynek.

Automatyzacja to nie tylko urządzenia, ale również oprogramowanie i nowoczesne rozwiązania związane z RFID. Nawet jeśli firmy zdecydują się na jakiegoś rodzaju instalację, są to najprostsze z możliwych rozwiązań polegające na wdrożeniu samego systemu przenośników bez wykorzystania z bardziej zaawansowanych urządzeń. To oczywiście krok w dobrym kierunku, ale to nadal tylko przedszkole automatyzacji, w którym znajdują się polskie magazyny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Bieliński

Polecane