Komisja Finansów wróci do projektu dot. akcyzy na olej opałowy

16-01-2007, 18:46

Sejmowa KFP ma wznowić w marcu prace nad projektem ws. zrównania akcyzy na olej opałowy i napędowy.

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych ma wznowić w marcu prace nad projektem ws. zrównania akcyzy na olej opałowy i napędowy. Jednak większość pytanych przez PAP posłów już teraz zapowiada, że będzie głosować przeciw.

Ministerstwo Finansów planowało wcześniej, by akcyza została zrównana od 1 września ub.r. Stawka akcyzy na olej opałowy wzrosłaby około pięciokrotnie - z obecnych 232 zł za 1 tys. litrów - do 1.139 zł za 1 tys. litrów.

Rząd zastrzegał, że ma to na celu wyłącznie walkę z szarą strefą, czyli używaniem tańszego oleju opałowego do napędu pojazdów. Jednocześnie osoby fizyczne oraz m.in. szkoły i szpitale otrzymałyby zwrot części wydatków. Nie dotyczyłoby to jednak przedsiębiorców.

Zrównanie akcyzy nie było jednak możliwe, ponieważ Sejm nie uchwalił ustawy o rekompensatach dla osób ogrzewających mieszkanie olejem. Prace nad projektem ustały w lipcu ub.r., po jego pierwszym czytaniu.

Przewodnicząca sejmowej Komisji Finansów Publicznych Aleksandra Natalli-Świat (PiS) powiedziała PAP we wtorek, że komisja ma ponownie zająć się projektem w marcu. Przyznała jednak, że mimo słusznej idei, czyli walki z szarą strefą, jest to "trudny projekt". Jej zdaniem, błędem było wprowadzenie w przeszłości różnych stawek akcyzy na ten sam produkt, czyli olej. Obecnie trudno będzie zmienić ten stan.

Wiceprzewodnicząca komisji Renata Rochnowska (Samoobrona) powiedziała PAP, że nie wie, jak będzie głosować w tej sprawie Samoobrona, "to wymaga zastanowienia".

Z kolei Szymon Pawłowski (LPR) uważa, że jego klub będzie przeciw. "Jesteśmy przeciw zwiększaniu obciążeń podatkowych" - powiedział.

Również posłowie PO, SLD i PSL zapowiadają, że nie poprą wzrostu akcyzy na olej opałowy, ponieważ prowadzi to do wzrostu kosztów ogrzewania.

Przeciw zrównaniu akcyzy na oleje opowiadały się też wcześniej organizacje przedsiębiorców. Według Krajowej Izby Gospodarczej, podrożyłoby to koszty działalności gospodarczej i prowadziło do likwidacji wielu miejsc pracy.

Zdaniem Polskiej Izby Paliw Płynnych, lepszym sposobem walki z szarą strefą byłoby wzmocnienie systemu kontroli, a nie wzrost podatków. Poza tym, brak zwrotu kosztów ogrzewania dla przedsiębiorców prowadziłby nawet do upadku niektórych małych firm. (DI, PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Komisja Finansów wróci do projektu dot. akcyzy na olej opałowy