Koncerny podniosły ceny samochodów

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2020-03-23 22:00

Nowe auta podrożały. Średnia po dwóch miesiącach 2020 r. przekracza 117 tys. zł i jest o blisko 12 proc. wyższa od zeszłorocznej.

Zgodnie z przewidywaniami importerów ceny nowych aut rosną, m.in w związku z nowymi przepisami dotyczącymi norm emisji. Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar podaje, że w lutym 2020 r. średnia cena sprzedaży nowego auta osobowego przekroczyła 119 tys. zł. To o ponad 13 tys. zł więcej niż w lutym 2019 r. (wzrost o blisko 13 proc.)

Przeciętna z dwóch pierwszych miesięcy roku wynosi 117,3 tys. zł i jest wyższa od ubiegłorocznej o 11,7 proc. W analizowanym okresie najbardziej — o blisko 82 proc. — zdrożały samochody Smart. Obecnie auta tej marki oferowane są wyłącznie z napędem elektrycznym. Kolejne pozycje na liście najszybciej drożejących zajmują marki z grupy PSA.

Peugeoty podrożały m.in. w związku z wycofaniem z gamy najtańszego modelu 301. Wyższa jest także cena modelu 208 i więcej sprzedaje się drogiego modelu 508. Wprowadzenie do oferty najdroższego w segmencie modelu 2008 z pewnością przyczyni się do dalszego wzrostu średniej ceny sprzedaży tej marki. W Citroenie największy wzrost dotyczył modelu C4 spacetourer. Zmienił się także miks sprzedażowy — wzrosła popularność modelu C5 aircross. Są też marki, których ceny spadły.

W opinii Samaru staniały głównie auta producentów, którzy mają problemy z emisją CO 2 i pod koniec 2019 r zarejestrowały na siebie wiele wysokoemisyjnych aut, które teraz trafiają na rynek wtórny. W przypadku Land Rovera (spadek cen o blisko 26 proc.) niższe ceny wynikają przede wszytkim z tego, że zmniejszyła się sprzedaż najdroższych modeli — range rovera i range rovera sport, a wzrosła tańszych — evoque’a i discovery sport. Z kolei z oferty Ssangyonga (spadek średniej ceny o 11,4 proc.) wycofany został model rexton, a więcej nabywców znalazł tańszy korando.

W Mercedesie (spadek cen o 9,6 proc), podobnie jak w innych markach premium, za spadek średniej ceny odpowiada coraz większy udział w sprzedaży mniejszych i tańszych modeli, głównie z nadwoziem typu SUV. Wyjątkiem jest lider napędów hybrydowych — Lexus. Średnie ceny aut tej marki spadły w 2020 r. o 4,4 proc., ale głównie z powodu obniżki akcyzy na hybrydy, która skłoniła producenta do korekty cennika.

Możesz zainteresować się również: