Koniec ery dużych skoków

Marcin Bołtryk
opublikowano: 2009-10-29 06:55

W czwartym kwartale firmy transportowe zwykle pracują na pełnych obrotach. W tym roku może być inaczej.

Zapotrzebowanie na transport gwałtownie wzrasta w ostatnich trzech miesiącach roku. Firmy kurierskie, przewożą o 20-25 proc. więcej przesyłek międzynarodowych i o ponad 50 proc. więcej krajowych w porównaniu z uśrednionymi ilościami z pierwszych trzech kwartałów roku.

— Czwarty kwartał ubiegłego roku był jednak zupełnie inny. Firmy zaczęły odczuwać pierwsze efekty kryzysu, a zapowiedzi i trendy zmusiły do daleko idących oszczędności. W efekcie branża transportowa nie zauważyła istotnego wzrostu zapotrzebowania na swoje usługi w czwartym kwartale. O ile sezonowy wzrost popytu wewnętrznego wpłynął na nieznaczne zwiększenie ilości transportowanych towarów w obrębie kraju, o tyle w przewozach międzynarodowych zapanowała stagnacja — mówi Rafał Dziura, dyrektor sprzedaży i marketingu TNT Express.
Wesołe święta

Pierwsze półrocze 2009 r. przewartościowało rynek i dopasowało go do bieżącej struktury i poziomu potrzeb. Pierwsze symptomy wychodzenia z kryzysu branża odnotowała już w trzecim kwartale, co z pewnością może być zapowiedzią powrotu do trendu z poprzednich lat.

Więcej w czwartkowym PB

Rafał Dziura, dyrektor sprzedaży i marketingu TNT Express
Rafał Dziura, dyrektor sprzedaży i marketingu TNT Express
None
None