Banki zrzeszające i resort skarbu po wielu miesiącach przepychanek dogadały się w sprawie emisji akcji Banku Gospodarki Żywnościowej.
Przedstawiciele banków zrzeszających i Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP), po kilku tygodniach negocjacji, podpisali umowę w sprawie zwiększenia funduszy własnych Banku Gospodarki Żywnościowej (BGŻ).
— Jest to podstawa do przeprowadzenia emisji akcji BGŻ — mówi Barbara Misterska-Dragan, wiceminister skarbu.
Podkreśliła jednak, że całość umowy objęta jest tajemnicą i nie może ujawnić, jak będzie przebiegać podwyższenie kapitału spółki oraz jakie gwarancje dało MSP bankom zrzeszającym i spółdzielczym, by zgodziły się na tę operację.
Stanowczość popłaca
Podpisanie porozumienia wymusił na akcjonariuszach zarząd BGŻ, który po czterech nieudanych próbach podjęcia na kolejnych walnych uchwały o emisji akcji zapowiedział stanowczo, że nie będzie zwoływał kolejnych, z góry skazanych na fiasko. Teraz na podstawie otrzymanych dokumentów Jacek Bartkiewicz, prezes BGŻ, będzie mógł zwołać walne, które z dużą dozą prawdopodobieństwa zdecyduje o dokapitalizowaniu spółki.
Jak wynika z naszych informacji, akcjonariusze spotkają się na walnym 1 grudnia.
Tego żądał nadzór
Obecnie zarząd konstruuje propozycję uchwał na NWZA. Zgodnie z wcześniej podanymi informacjami, banki zrzeszające i spółdzielcze oraz MSP negocjowały porozumienie o dokapitalizowaniu spółki 500 mln zł. Jest to reakcja na żądanie Komisji Nadzoru Bankowego, która chce, by do końca czerwca 2004 r. BGŻ zwiększył fundusze własne o taką kwotę.




