Konto jak w domu

Grzegorz Nawacki
06-06-2006, 00:00

Założyć rachunek nie jest trudno. Banki chwalą się, że wystarczy tylko 15 minut. Jednak uzyskać przyzwoity limit kredytowy nie jest już tak łatwo.

W cywilizowanym biznesie cywilizowany pieniądz ma formę elektroniczną. Dlatego praktycznie żadna firma nie może działać bez rachunku bankowego. Od specyfiki firmy zależy, czy będzie to proste konto firmowe czy rozbudowany pakiet usług i produktów. W jednym i drugim przypadku procedura nie jest zbyt skomplikowana i czasochłonna. Jednak dostęp do zaawansowanych produktów nowym klientom banki dozują ostrożnie.

W wersji podstawowej

Założenie rachunku może być bardzo wygodne, bo niektóre banki dają możliwość złożenia wniosku przez internet. Jednak nawet wówczas trzeba przedstawiać komplet dokumentów rejestracyjnych, czyli wyciąg z odpowiedniego rejestru przedsiębiorców — KRS, zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, zaświadczenie o nadaniu NIP i REGON. W przypadku spółek może być wymagany również statut. Przy podpisywaniu umowy założona zostanie karta wzorów podpisów, dzięki której możliwa będzie weryfikacja transakcji. Choć banki zastrzegają sobie prawo do rozpatrywania wniosku przez kilka dni, to najczęściej rachunek założony będzie podczas wizyty w banku. Od tej chwili firma może otrzymywać i dokonywać płatności czy zakładać lokaty. Maksymalnie w ciągu kilku kolejnych tygodni dostanie możliwość elektronicznego dostępu do konta oraz kartę. Na początku będzie to karta debetowa, ale wkrótce będzie mogła wnioskować o kredytową. Ale to tylko podstawowe produkty bankowe. Na firmy czeka dużo więcej możliwości, ale na niektóre to firma musi czekać.

Pełna funkcjonalność

Dla firm z sektora MSP bank jest coraz częściej źródłem uzyskiwania środków na finansowanie działalności. Dostają one dostęp do kredytu w rachunku, kredytów obrotowych, inwestycyjnych, poręczeń, gwarancji. Można się o nie starać już w chwili zakładania rachunku, choć niektóre banki stosują trzymiesięczną karencję. Jeśli firma nie ma wartościowej historii z innego banku lub jest nowym podmiotem, na dobrą ofertę nie ma raczej co liczyć. Standardowo będzie musiała odczekać 6 miesięcy, by bank zaufał jej na tyle, by zaoferować wyższe limity kredytowe.

Najłatwiej starać się o kredyt w banku, w którym firma ma rachunek, tyle że to wcale nie musi oznaczać najlepszych warunków. Dlatego warto rozważyć ubieganie się o kredyty w innym banku. Na początek trzeba przejść pełną procedurę identyfikacyjną, czyli przedstawić dokumenty rejestrowe, NIP, REGON. Kolejnym krokiem jest udokumentowanie swej wiarygodności. Do tego celu niezbędne będzie przedstawienie dokumentów finansowych — bilans, rachunek wyników, książka przychodów i rozchodów, ale także zaświadczenia o niezaleganiu z US i ZUS. Ostatnim etapem jest udokumentowanie zdolności kredytowej, do czego służyć będzie historia rachunku, czasami również opinia bankowa. W przypadku kredytów wymagających zabezpieczenia niezbędna jest pełna jego dokumentacja. Przy najbardziej skomplikowanych kredytach konieczne będzie również złożenie biznesplanu lub przynajmniej projekcji finansowej inwestycji, na podstawie których bank oceni ryzyko. Im większy kredyt, tym dłużej będzie trwało jego uzyskanie. Bank skrupulatniej będzie liczył i weryfikował zdolność kredytową, jednak nie powinno to przekroczyć 14 dni.

Założenie rachunku nie jest skomplikowane, jednak nie ma się co łudzić, że bank od razu da firmie olbrzymie możliwości. Na to trzeba będzie poczekać, ale jeśli bank będzie ten moment odwlekał, to warto zajrzeć do innego, bo być może tam spojrzą na firmę łaskawszym okiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy