Kontrakty sugerują odbicie na Wall Street

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2026-02-06 13:32

Zachowanie kontraktów terminowych daje nadzieję, że zamykająca tydzień sesja na amerykańskich giełdach pozwoli inwestorom odrobić choćby część ostatnich strat poniesionych w związku z gwałtowną wyprzedażą spółek technologicznych i mocnymi spadkami na rynku kryptowalut. Futures na główne indeksy rosną, choć rynek wciąż pozostaje pod presją rosnących kosztów inwestycji technologicznych i obaw o odporność sektora sztucznej inteligencji.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na około dwie godziny przed startem handlu kontrakty na Dow Jones rosły o 0,50 proc., na S&P 500 o 0,54 proc., a na Nasdaq 100 o 0,62 proc. Wzrosty pojawiają się mimo kolejnej fali silnych ruchów na pojedynczych spółkach technologicznych. Akcje Amazona spadły w handlu przedsesyjnym o ponad 10 proc. po publikacji nieco rozczarowującego zysku na akcję oraz po zapowiedzi rekordowych nakładów inwestycyjnych na poziomie około 200 mld dolarów w 2026 roku. Inwestorzy przyjęli to jako kolejny sygnał rosnącego kosztu rozwoju infrastruktury sztucznej inteligencji.

Technologie pod presją, oprogramowanie najgorzej od lat

Czwartkowa sesja przyniosła głęboką wyprzedaż w sektorze technologicznym. Nasdaq Composite spadł o blisko 1,6 proc., dodatkowo obciążony przez ponad 8 proc. spadek Qualcomma po niezadowalających wynikach. Straty pogłębiał też segment oprogramowania, a fundusz iShares Expanded Tech-Software ETF zanotował już ponad 11 proc. zniżki w skali tygodnia, co oznacza najgorszy tydzień dla tej branży od 2008 roku. Inwestorzy obawiają się, że szybki rozwój narzędzi AI i automatyzacji ograniczy popyt na dotychczasowe rozwiązania software’owe.

W piątkowych notowaniach część spółek próbuje jednak odrobić straty.

Amazon pod presją rosnących inwestycji w AI

Amazon stał się kolejną spółką z grupy „Wspaniałej Siódemki”, która zwiększa wydatki kapitałowe na rozwój technologii sztucznej inteligencji. Po wcześniejszych zapowiedziach Microsoftu inwestorzy są coraz bardziej sceptyczni wobec wzrostu kosztów, szczególnie gdy nie towarzyszy im szybka monetyzacja.

Eksperci wskazują jednak, że skala wydatków w sektorze osiąga poziomy, które mogą zagrażać długoterminowej rentowności. Rynek jasno sygnalizuje nietolerancję dla inwestycji oderwanych od realnych przepływów gotówkowych.

Szeroka awersja do ryzyka uderza w aktywa cyfrowe i metale

Spadki nie ominęły także innych klas aktywów. Bitcoin zanurkował w nocy o 16 proc., schodząc chwilowo poniżej 61 tys. dolarów, choć w piątek odrobił część strat i rósł o 3,5 proc., wracając w okolice 66 tys. dolarów. Srebro, które w ostatnich tygodniach zyskało popularność wśród inwestorów detalicznych, ponownie znalazło się pod presją wyprzedaży.

Wyniki i dane makro

Inwestorzy czekają na raporty kwartalne Under Armour i Philip Morris. Kluczowe dane makro, w tym raport o zatrudnieniu poza rolnictwem, zostaną opublikowane dopiero w przyszłym tygodniu z powodu zakończonego niedawno zamknięcia rządu federalnego. Dzisiaj poznamy jedynie wstępne wyniki badania nastrojów amerykańskich konsumentów i ich oczekiwania inflacyjne, które opracowuje Uniwersytet Michigan.