Wczorajsza sesja na rynku terminowym przyniosła odbicie po spadkowej korekcie z początku tygodnia. Okazało się, że kwietniowe szczyty (1890 pkt) zatrzymały realizację zysków. Kontrakty ponownie są na dobrej drodze ku tegorocznym szczytom wyznaczonym zaledwie kilka dni temu (1915 pkt). Rosnąca dodatnia baza sygnalizuje optymizm graczy. Czyżby korekta spadkowa trwała tylko chwilę?
Notowania rozpoczęły się minimalnym wzrostem do 1895 pkt. Poranna część handlu przyniosła niewielkie zmiany. Grudniowa seria kontraktów poruszała się w wąskim przedziale między poziomem otwarcia a 1901 pkt. Po południu udało się wybić ponad górny poziom wcześniejszej konsolidacji. W międzyczasie rosła liczba otwartych pozycji, co sprzyjało wiarygodności zwyżki. Niestety, jej skala nadal była skromna. Najpopularniejsza seria futures sięgnęła 1907 pkt i po krótkiej stabilizacji poprawiła sesyjny szczyt do 1911 pkt. Do końca dnia handlu niewiele się działo i zamknięcie sesji wypadło na poziomie 1909 pkt.