Kopex nie spekulował walutami, kurs wystrzelił

Kamil Zatoński
opublikowano: 01-12-2008, 14:39

Krzysztof Jędrzejewski, wiceprezes śląskiego producenta maszyn i urządzeń górniczych rozwiewa wątpliwości inwestorów: spółka nie ma "toksycznych" opcji.

W piątek kurs Kopeksu spadł o 12,6 proc., bo inwestorzy nie mieli pewności, czy firma lub któraś ze spółek z grupy kapitałowej nie zajęła spekulacyjnej pozycji na rynku walutowym, co teraz groziłoby stratami, do jakich przyznały się m.in. Erbud, Ropczyce i Elwo, podmiot z grupy Rafako.

Krzysztof Jędrzejewski, wiceprezes katowickiej firmy, ucina jednak spekulacje inwestorów giełdowych.

- Przez ostatnie dwa lata nie zawieraliśmy żadnych transakcji, które miałyby charakter spekulacyjny - mówi pb.pl członek władz Kopeksu.

Dodaje, że w całej grupie kapitałowej dwa lata temu przyjęto politykę, zgodnie z którą transakcje zabezpieczające ryzyko kursowe przypisywane są księgowo do poszczególnych kontraktów. Oznacza to, że do momentu zakończenia realizacji zlecenia (wystawienia faktury) instrument zabezpieczający nie jest wyceniany do wartości rynkowej, a tym samym nie znajduje odzwierciedlenia w wynikach.

- Stosując hedging, w większości przypadków korzystamy z forwardów. Opcje stosowaliśmy w niewielkim stopniu - mówi Krzysztof Jędrzejewski.

Dziś o godz. 14.05 kurs Kopeksu spadał o 2,5 proc. do 8,43 zł. Po opublikowaniu deklaracji wiceprezesa notowania odbiły w górę. O godzinie 15:05 cena akcji rosła o ponad 4 proc. przebijając poziom 9 zł. Dopiero na koniec sesji kurs ponownie poszedł w dół. O godz. 15.58. za akcję płacono po 8,70 zł.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane