Oprócz tego przecena implikowana była zawirowaniami na rynkach finansowych wywołanym czynnikami geopolitycznymi i niepewnością związaną z działaniami Fed. Analitycy surowcowi podkreślają, że ropa, wraz z innymi cyklicznymi surowcami jak choćby miedź jest ofiarą ograniczania ryzyka przez inwestorów.
Kontrakty na ropę amerykańskiej odmiany WTI kończyły poniedziałkową sesję przecena o 2,2 proc. taniejąc o 1,83 USD i schodząc do poziomu 83,31 USD za baryłkę.
Mimo korekty perspektywy dla ropy pozostają optymistyczne, zaś eskalacja napięć na Ukrainie i w Rosji stanowić może pretekst do gwałtownych wzrostów cen ropy i gazu, gdyż Europa stara się zapewnić dostawy energii.
