Parki technologiczne robi coraz więcej stref. Ale parking ze stacją benzynową, motel i — być może — klinikę buduje tylko jedna.
Wczoraj plany na 2008 r. przedstawiła Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (KSSSE). Spółka już w ubiegłym roku oprócz sprzedaży gruntów zarabiała na usługach. Teraz ma 10 mln zł zysku netto i kilka pomysłów, na co wydać te pieniądze.
— Tworzymy Zachodni Park Przemysłowy, spółkę, która będzie zarządzała Akademickim Inkubatorem Przedsiębiorczości (budynek lada moment zostanie oddany do użytku), klastrem papierniczym, na który niestety nie dostaliśmy dofinansowania unijnego, oraz parkiem technologicznym, który chcemy stworzyć pod Gorzowem Wielkopolskim — zapowiada Krzysztof Dołganow, prezes KSSSE.
Kiedy ruszy klaster papierniczy, strefa chce stworzyć klaster metalowy w Nowej Soli.
O ile klastry, inkubatory przedsiębiorczości i parki przemysłowe to w strefach ekonomicznych chleb powszedni, o tyle kostrzyńsko-słubicka spółka ma na ten rok kilka nowatorskich pomysłów.
— Chodzi o centrum logistyczne w Kostrzynie, przez który rocznie przejeżdża 60 tys. tirów. Za 3,5 mln zł zbudujemy w tym roku parking z monitoringiem dla 100 tirów i stację benzynową. W przyszłości powstanie tu hotel na 50 miejsc noclegowych — zapowiada szef strefy.
Poza tym KSSSE rozmawia z firmą usług medycznych, która jest gotowa do spółki z nią zainwestować w klinikę.
— Musimy najpierw znaleźć 1000 abonentów. Będziemy ich szukać wśród naszych inwestorów. Strefa mogłaby wnieść aportem 2 ha gruntu w pobliżu działki TPV i dziesięciu innych firm pod Gorzowem — mówi Krzysztof Dołganow.
Poza tym strefa wyda 10,4 mln zł na poprawę infrastruktury na swoich działkach. Te inwestycje chce pokrywać z bieżącej działalności.
W ubiegłym roku na inwestycje w KSSSE zdecydowały się 24 firmy, które obiecują 145,5 mln EUR inwestycji i 2304 miejsca pracy.