Kowalski chce zarządcy

KOMENTARZ, red. Anna Gołasa
opublikowano: 05-05-2015, 00:00

Coraz więcej osób decyduje się na przekazanie mieszkania przeznaczonego na najem profesjonalnemu zarządcy.

Praca tego ostatniego zaczyna się tam, gdzie kończy się praca pośrednika w obrocie nieruchomościami. Zwyczajowo zarządca przejmuje obowiązki właściciela mieszkania, sporządza umowy i protokół zdawczo-odbiorczy, odpowiada za kontakt z najemcą, pośredniczy w komunikacji między nim a właścicielem mieszkania oraz reprezentuje obie strony w sprawach administracyjnych. Ważnym elementem jego pracy jest kontrolowanie spraw finansowych i terminowości opłat. W razie potrzeby to zarządca odpowiada za windykację należności i ocenia opłacalność najmu. Może także zasugerować zmianę profilu najemcy, jeżeli uzna, że zwiększy to stopę zwrotu z inwestycji.

Ile podmiotów świadczących tego rodzaju usługi działa na rynku? Na pewno jest jeden większy — ogólnopolski. W samej Warszawie może ich być przynajmniej kilka. Co do pozostałych miast — trudno jednoznacznie stwierdzić. Pewne jest, że jeszcze kilka lat temu nie było ani jednej takiej firmy. Zaczęły powstawać w czasie kryzysu, kiedy kupione wcześniej mieszkania straciły na wartości i trzeba było je wynajmować, żeby spłacać kredyt. Tym, co obecnie przynosi popyt na tego typu usługi, jest rosnące zainteresowanie najmem. Decydują się na niego osoby, które nie chcą brać kredytów hipotecznych, jak i te, które nie zdecydowały jeszcze, gdzie chcą osiąść na stałe.

Rozwój branży wspiera także to, że zakup mieszkania pod wynajem jest dużo korzystniejszą inwestycją niż np. lokata bankowa. Średnia stopa zwrotu z inwestycji w mieszkanie na wynajem w przypadku lokalu o powierzchni 30 mkw. to około 6-7 proc. w skali roku. Finalny zysk zależny jest od wielu czynników, m.in. wysokości czynszu, lokalizacji mieszkania czy profilu najemcy. Przy optymalnym wykorzystaniu potencjału nieruchomości wynajem mieszkania może być jednak 3 razy bardziej opłacalny niż ulokowanie pieniędzy w banku. Wszystko to sprawia, że coraz więcej osób decyduje się na zakup mieszkania pod wynajem, a następnie, ze względu na własne zobowiązania zawodowe, decyduje się na przekazanie go pod opiekę profesjonalnej firmie zarządzającej.

W ostatnim półroczu liczba zainteresowanych powierzeniem wynajmowanej nieruchomości pod opiekę naszej firmie wzrosła o około 25 proc. Wielu naszych klientów posiada więcej niż jedno mieszkanie, co tylko potwierdza , że inwestycja w nieruchomość pod wynajem, a wraz z nią usługa zarządzania najmem, cieszą się dużym zainteresowaniem.

Rozwój branży nie byłby możliwy, gdyby nie dobra sytuacja w budownictwie mieszkaniowym. Zgodnie z danymi GUS, liczba mieszkań oddanych do użytku w 2014 r. to 143 tys. Nieco ponad 40 proc. tej liczby to mieszkania od deweloperów, którzy rozpoczęli już budowę kolejnych 69 tys. lokali mieszkaniowych i otrzymali pozwolenia na kolejne 70 tys. (prawie 40 proc. więcej niż w 2013 r.). Ubiegłorocznemu rozwojowi budownictwa towarzyszył 20-procentowy wzrost sprzedaży mieszkań. Wiele tych lokali trafi na rynek najmu i w ręce profesjonalnych zarządców. © Ⓟ

SEBASTIAN JANICKI, z firmy Zarządzanie MSW

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KOMENTARZ, red. Anna Gołasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu