Kraje unijne wykorzystują formułę PPP

Dorota Kaczyńska
30-10-2002, 00:00

W każdym kraju Unii Europejskiej formuła partnerstwa publiczno-prywatnego funkcjonuje na odrębnych zasadach. Do tego typu przedsięwzięć odnoszą się nieliczne dyrektywy.

— W Wielkiej Brytanii opracowano zbiór instrukcji dotyczących PPP pod nazwą PPP/PFI MANUAL. Sprawdza się według nich zasadność planowanego projektu. Wiele państw ma podobne opracowania — wyjaśnia Aleksander Granowski, przewodniczący Komitetu Infrastruktury Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce.

Polskie prawo nie zawiera wystarczających regulacji PPP.

— Wszelkie próby inicjatyw legislacyjnych z tym związanych dotychczas spełzły na niczym. W Polsce nie ma żadnej ustawy, niezależnie od dziedziny, która w jakiś sposób odnosiłaby się do partnerstwa publiczno-prywatnego — mówi Aleksander Granowski.

Nasz system zamówień publicznych zawiera także wiele ograniczeń, które mają niekorzystny wpływ na realizację przedsięwzięć tego typu. Na przykład zawarcie umowy o zamówienie publiczne na okres dłuższy niż trzy lata wymaga uprzedniej zgody prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Natomiast transakcja w formule PPP może trwać od 10 do 30 lat.

Kolejne problemy stwarza ustawa o finansach publicznych, która uniemożliwia jednostkom samorządu terytorialnego zaciąganie zobowiązań długoterminowych (bilansowych i pozabilansowych), które są charakterystyczne dla przedsięwzięć PPP. Z ustawy wynika, że łączna obsługa długu jednostki samorządowej nie może być większa niż 15 proc. dochodów planowanych na dany rok budżetowy. Dodatkowo, całkowita kwota długu na koniec roku budżetowego nie może przekroczyć 60 proc. dochodów jednostki. W przypadku inwestycji publiczno-prywatnych nie wiadomo, jak te wydatki traktować. Obecna interpretacja przepisów w praktyce uniemożliwia samorządom zaciąganie zobowiązań długoterminowych.

Okiem eksperta

Michał Socha, wiceprezes PolandProperty.pl

Duże inwestycje, prócz konieczności zaangażowania sporego kapitału, pociągają za sobą najczęściej wieloletnie zobowiązanie jednostki samorządowej. Niestety, regulacje dotyczące finansów takich podmiotów, oraz konieczność przestrzegania ustawy o zamówieniach publicznych często rodzą pytania o celowość stosowania tej formuły.

Przy przedsięwzięciach mniejszych sytuacja jest inna. Formuła PPP jest łatwiejsza do przeforsowania w samorządzie, a ścieżka decyzyjna szybsza. Wyższa jest również stopa zwrotu, co umożliwia znalezienie dla nich kapitału krajowego.

Przykładami takich rozwiązań mogą być kryta pływalnia w Mszanie, zrealizowana w formule PPP, czy rozpoczynająca się na terenie Żyrardowa budowa basenu wartości 12,5 mln zł oraz wymiana sieci ciepłowniczej, gdzie nakłady nie przekroczą 4 mln zł. Partnerem samorządu mogą być średnie firmy wykonawcze. Ten sam kontrakt, gdyby miał być realizowany za kredyt udzielony gminie, pewnie nigdy by nie powstał.

Prawdopodobnie takie właśnie inicjatywy będziemy obserwować w najbliższym czasie. Co ciekawe, może to być dla wielu niewielkich spółek budowlanych panaceum na sytuację w branży.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Kaczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Kraje unijne wykorzystują formułę PPP