Krajowi producenci doganiają konkurencję

Mariusz Zielke
opublikowano: 1999-11-09 00:00

Krajowi producenci doganiają konkurencję

Firmy coraz chętniej zaopatrują się w opakowania na rynku krajowym. Polskie laminaty nie odstają pod względem jakości od zachodnich odpowiedników, a szybkość dostaw i serwis stają się ich podstawowymi atutami.

Laminaty wielowarstwowe — opakowania składające się głównie z papieru i polietylenu — wypierają szkło i tworzywa sztuczne z rynku opakowań jednostkowych. Krajowi producenci laminatów giętkich z zadowoleniem wyznają, że ich wyroby nie odstają już od standardów europejskich. Choć konkurencja ze strony wytwórców zagranicznych wciąż jest bardzo silna, rodzime firmy wierzą, że z czasem będą uzyskiwać nad nimi coraz większą przewagę.

— Od pewnego czasu odnotowujemy stały wzrost sprzedaży. Firmy zmierzają do zaopatrywania się w opakowania na lokalnych rynkach. Wynika to z prędkości dostaw, serwisu oraz porównywalnej z zachodnią jakości produktów — przekonuje Sylwester Popławski, specjalista ds. sprzedaży w Zakładach Metali Lekkich w Kętach.

Nieco inaczej wygląda sprawa laminatów kartonowych, wykorzystywanych do pakowania płynnych artykułów żywnościowych.

Karton z importu

Dotychczas żaden z polskich zakładów nie wytwarza laminatów do produkcji opakowań kartonowych do artykułów płynnych. Na rynku dominują przedstawicielstwa i filie firm zachodnich, sprowadzające ten materiał z krajów macierzystych.

— Jest to kwestia braku możliwości technologicznych polskich zakładów, ale również umiejscowienia źródeł materiałowych. 70 proc. papieru używanego do produkcji naszych opakowań pochodzi ze Szwecji — twierdzi Ola Erici, dyrektor generalny szwedzkiego koncernu Tetra Pak, dostawcy opakowań powlekanych polietylenem.

Przyznaje on, że choć polski rynek rozwija się bardzo dynamicznie, w chwili obecnej firmie nie opłaci się budować u nas fabryk wytwarzających papier powlekany.

Także w produkcji kartonów powlekanych dla artykułów mrożonych wiodącą rolę odgrywają koncerny zachodnie. Materiał do ich wyrobu jest już jednak wytwarzany w Polsce.

Proste rozwiązania

Mimo że laminaty przeżywają okres prosperity, coraz częściej firmy idą w kierunku prostszych i tańszych rozwiązań. W fabryce David S. Smith Packaging, dawnych Kieleckich Zakładach Wyrobów Papierniczych, produkcja opakowań powlekanych polietylenem wyraźnie spadła.

— Obecnie występuje raczej tendencja do jednostkowego pakowania w folię i papier. Tam, gdzie jest to możliwe, laminaty zastępuje się prostszymi surowcami. Duży popyt utrzymuje się jedynie na papier powlekany — przyznaje Halina Porada z firmy David S. Smith Packaging.

— To prawda, że był okres spadku produkcji, ale związany raczej z kryzysem niż z tendencjami na rynku. Obecnie sytuacja wróciła do normy i odnotowujemy ponowny wzrost zamówień na laminaty — oponuje Sylwester Popławski.