KrakChemia negocjuje mariaż

Paweł Janas
21-04-2000, 00:00

KrakChemia negocjuje mariaż

ŚLĄSK POD LUPĄ: Szukamy możliwości powiększenia powierzchni sprzedaży detalicznej. Obecnie penetrujemy rynek Górnego Śląska — mówi Mariusz Wojdon, dyrektor finansowy KrakChemii. fot. ARC

Giełdowa KrakChemia prowadzi obecnie negocjacje na temat współpracy z jedną z działających w Polsce zagranicznych sieci handlowych. Krakowska spółka nie wyklucza nawet mariażu kapitałowego z tym partnerem.

Krakowska KrakChemia poszukuje partnera handlowego. Nieoficjalnie wiadomo, że zarząd spółki prowadzi na ten temat rozmowy z przedstawicielami jednej z działających już w Polsce sieci handlowych. W grę wchodzi podobno nawet mariaż kapitałowy z przyszłym partnerem.

Jerzy Mazgaj, prezes spółki, odmawia komentarza na ten temat.

Wiadomo już jednak, że wstępem do tej transakcji ma być wydzielenie, i to jeszcze w tym roku, spółki zajmującej się wyłącznie handlem hurtowym, który stanowi około 30 proc. obrotów firmy.

— Liczymy, że po wydzieleniu tej spółki będzie możliwa współpraca z innymi firmami hurtowymi. Nie wykluczamy także fuzji z jedną z nich — podkreśla Mariusz Wojdon, dyrektor finansowy i członek zarządu spółki.

W najbliższym czasie KrakChemia zamierza też przenieść magazyny hurtowe z centrum Krakowa na obrzeża miasta. Według Mariusza Wojdona, będą nowocześniejsze od dotychczas użytkowanych i umożliwią redukcję kosztów m.in. poprzez redukcję zatrudnienia o około 70 proc. Teren przy ul. Pilotów 6, gdzie obecnie mieszczą się magazyny, zostanie zagospodarowany pod działalność detaliczną.

Priorytetem rozwoju firmy pozostaje sprzedaż detaliczna, która przynosi około 70 proc. obrotów firmy. W tym segmencie działalności spółka planuje m.in. stworzenie sieci marketów budowlanych Dom Hobby i Ogród. Pierwszy tego typu obiekt funkcjonuje już na terenie centrum handlowego Krak-Chemii w Krakowie. Kolejny ma zostać uruchomiony w czwartym kwartale 2001 r. w Bielsku-Białej. Krakowska spółka posiada także teren na Równi Szaflarskiej w Nowym Targu.

— Ten grunt także chcemy przeznaczyć m.in. pod budowę marketu Dom Hobby i Ogród. To kosztowna inwestycja, stąd prawdopodobnie, tak jak ma to miejsce w przypadku Bielska-Białej, spróbujemy znaleźć inwestora, który wybuduje obiekt, a my będziemy wynajmować powierzchnię handlową — mówi Mariusz Wojdon.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / KrakChemia negocjuje mariaż