Czy firmy prowadzone przez kobiety mają większe problemy z odzyskiwaniem długów niż te prowadzone przez mężczyzn? M.in. taką kwestię poruszały właścicielki firm podczas warszawskiej konferencji „Bezpieczna w Biznesie” pod patronatem Krajowego Rejestru Długów. Co trzecia działalność gospodarcza w Polsce zakładana jest przez kobietę.
Ryzyka związanego z prowadzeniem własnego przedsiębiorstwa nie boją się zwłaszcza panie w młodym wieku i te po 45. roku życia, które odchowały dzieci.
Jednak wyniki badań PARP świadczą o tym, że kobiece biznesy mają gorszy dostęp do kapitału (ponad 80 proc. firm finansowanych jest z pieniędzy własnych założycielek) i częściej bankrutują w pierwszym roku działalności. Przyczyną często są kłopoty z płatnościami.
— Odzyskiwanie własnych pieniędzy to sztuka, którą należy opanować już na początku prowadzenia firmy. Liczą się codzienny monitoring i dyscyplina, których celem jest sprawne funkcjonowanie firmy i zachowanie płynności finansowej — mówiła podczas spotkania „Bezpieczna w Biznesie” z właścicielkami warszawskich firm Jolanta Zwolińska, założycielka firmy Dermika. Prowadzone przez nią przedsiębiorstwo miało wysoki, sięgający 98 proc. odsetek zapłaconych faktur.
Program „Bezpieczna w Biznesie” to cykl spotkań biznesowych organizowanych przez Krajowy Rejestr Długów w największych polskich miastach. Biorą w nich udział eksperci (specjalista ds. zarządzania należnościami i prawnik), przedsiębiorcze menedżerki z danego regionu oraz psycholodzy biznesu. Podczas konferencji poruszane są tematy dotyczące trudnych początków w prowadzeniu własnej działalności, odzyskiwania zaległych należności, a także unikania nierzetelnych kontrahentów i ryzykownych transakcji.
Towarzyszą temu praktyczne porady, jak egzekwować swoje prawa, nie tracąc jednocześnie klienta. Informacje o terminach i miejscach spotkań można znaleźć na stronie www. bezpiecznawbiznesie.pl.