Król z USA jest nagi

Jan Mazurek analityk Investors TFI
opublikowano: 23-09-2008, 00:00

Trochę za późno obudził się ze słodkiej drzemki nadzór bankowy kraju, w którego ekonomię od dziesiątków lat ufał cały świat. Dolar amerykański, król walut, symbol bogactwa, stabilności i gwarancji kapitału został bezlitośnie obnażony. Analitycy prześcigają się w czarnych wizjach dotyczących przyszłości gospodarki

amerykańskiej. Z Nowego Jorku płyną prognozy o możliwej deprecjacji dolara nawet o 90 proc. oraz wzroście ceny złota do 2 tys. USD za uncję.

Wątpliwe, aby wpompowanie kilkuset miliardów dolarów wyleczyło cały system z choroby, której syndromy bagatelizowano latami. Rodzi się pytanie, gdzie Fed uzyska taką kwotę? Może odsiecz przyjdzie z Pekinu, który nie wie, co teraz zrobić z nagromadzonymi rezerwami. Czy kolejne emisje obligacji skarbowych nie okażą się już "junk bonds"? Cyfry na National Debt Clock zmieniają się coraz szybciej i pokazują już kwotę bliską 9,7 bln. Za-

dłużenie USA w ciągu ostat-

nich dwunastu miesięcy wzra-

stało o 1,84 mld USD dziennie.

Wierzyciele Stanów Zjednoczonych mają już uzasadnione powody do zmartwień, szczególnie takie kraje, jak Japonia, która posiada amerykańskie obligacje o wartości 593,4 mld USD. Powody do niepokoju mają również Chiny. Nie dość że wspólnie z Hongkongiem połknęły treasury bonds o wartości nominalnej 579,3 mld, to okazuje się, że nie wiadomo, ile będą realnie warte za kilka miesięcy ich największe w świecie rezerwy walutowe, stanowiące dziś nominalnie 1,8 bln USD.

Nawet Polska wspomogła budżet Stanów Zjednoczonych, pożyczając im niebagatelną jak na swoje warunki kwotę 13,9 mld USD. Dla porównania, nasz deficyt budżetowy w ostatnich latach był ustalany na poziomie 30 mld zł, czyli w kwocie zbliżonej do tej, która utonęła w morzu potrzeb USA. Spadek wartości dolara może przynieść poważne straty wierzycielom największej jeszcze potęgi gospodarczej świata.

Jan Mazurek

analityk Investors TFI

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jan Mazurek analityk Investors TFI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy