Kropla w morzu...

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 2004-03-09 00:00

MSP dokapitalizuje Polski Cukier resztówkami 28 cukrowni. Grupa dostanie 31,5 mln zł. Za mało.

Zgodnie z zapowiedziami, ale później niż planowano, Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) podwyższy kapitał KSC akcjami kontrolowanymi przez Skarb Państwa w prywatnych cukrowniach. Resztówki 28 zakładów wyceniono na niewiele ponad 31,5 mln zł. Po przeprowadzeniu operacji kapitał KSC wzrośnie do 838,7 mln zł.

WZA zdecyduje o podwyższeniu kapitału jutro.

— Te środki nie mają większego znaczenia dla losów spółki. Większe będzie miało ograniczenie kosztów i koncentracja produkcji w mniejszej grupie cukrowni. Zgodnie z planem, za 2 lata spółka może odzyskać rentowność — uważa Stanisław Kalemba z sejmowej Komisji Rolnictwa.

KSC dostanie znacznie mniej niż oczekiwała i niż potrzebuje.

W dodatku MSP stawia warunek przekazania kapitału.

— Dokapitalizowanie zostanie przeprowadzone dopiero wówczas, kiedy rozpoczniemy realizację programu restrukturyzacji — wyjaśnia Łukasz Wróblewski, rzecznik KSC.

Spółka liczy też na dodatkowe środki — akcje innych spółek państwowych, a także wsparcie w gotówce. MSP rozważa taką opcję. W drugim etapie możliwe jest dokapitalizowanie KSC gotówką z funduszu restrukturyzacyjnego.

Zdaniem posłów z sejmowej komisji skarbu, wysokość dokapitalizowania powinna być co najmniej równa kosztom restrukturyzacji zatrudnienia (124 mln zł).

KSC liczy, że więcej niż z dokapitalizowania resztówkami dostanie z ich sprzedaży większościowym udziałowcom cukrowni.

— Niewykluczone, że inwestorzy się zainteresują tymi akcjami, ale wszystko zależy od ceny — mówi Adam Koziołek z niemieckiej grupy Nordzucker.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce