Krzemowa Gazela wygrywa wszystko

Wojciech Chmielarz
opublikowano: 11-12-2006, 00:00

Dwa lata temu była trzecia w regionie, rok temu wygrała plebiscyt w województwie zachodniopomorskim. W tym roku firma PC Factory zajęła pierwsze miejsce w kraju.

Rok temu spółka PC Factory zajęła pierwsze miejsce w rankingu Gazele Biznesu dla województwa zachodniopomorskiego. Wtedy sukces zapewnił jej wzrost sprzedaży, odnotowany dzięki kontraktom na dostawy sprzętu komputerowego dla takich sieci, jak Auchan, Carrefour, Media Markt, Saturn czy Tesco, a także rozwój usług okołoprodukcyjnych. W tegorocznym rankingu spółka znowu jest pierwsza, i to nie tylko w województwie, ale również w kraju! To dowód, że i ostatnich 12 miesięcy nie zmarnowała.

— W roku 2006 firma z sukcesem przeszła kolejny audyt certyfikujący, związany z systemem jakości ISO 9001:2000, dodatkowo uzyskaliśmy także certyfikat ISO 14001:2004 na nasz system zarządzania środowiskowego. Niewątpliwym sukcesem jest poważne zwiększenie obrotów spółki dzięki pozyskaniu nowych klientów — przyczyniło się do tego m.in. zatrudnienie profesjonalnej kadry handlowców i otwarcie w połowie roku biura handlowego w Warszawie, zajmującego się obsługą kluczowych klientów biznesowych. Znaczącym sukcesem firmy jest też oczywiście zakwalifikowanie się na poczesnym miejscu do rankingu Gazele Biznesu, i to po raz drugi z rzędu — mówi Paweł Łasak, wiceprezes i dyrektor handlowy PC Factory.

Wygrani na komputerach

Sprzedaż komputerów i sprzętu IT w naszym kraju wzrasta z roku na rok i jest to stabilny trend. Polska goni bowiem państwa Europy Zachodniej. Pod względem informatyzacji chcemy jak najszybciej osiągnąć poziom Hiszpanii czy Portugalii. Zachodniopomorska spółka wygrywa jednak nie tylko dzięki dobrej koniunkturze.

— Za źródło naszego sukcesu uważamy utrzymywanie wysokiej jakości produktów, przy atrakcyjnych cenach oraz dbałość o relacje z odbiorcami i dostawcami — tłumaczy Tomasz Bieńkowski, kierownik działu zaopatrzenia i logistyki PC Factory.

W pierwszym roku swojej działalności spółka wyprodukowała 40 tys. komputerów. Potem przyszły lukratywne kontrakty z Pocztą Polską, dostawy dla Hewlett-Packard i Fujitsu-Siemens, a co najważniejsze, udało się zdobyć zaufanie klientów. Firma zaczęła dywersyfikować produkcję.

— Bieżący rok, podobnie jak poprzednie, zamknie się liczbą około 100 tys. sprzedanych komputerów typu desktop. Liczba ta obejmuje zarówno nasze własne produkty, jak i produkcję kontraktową na rzecz zleceniodawców. Bardzo znaczący wzrost produkcji zanotowaliśmy w przypadku produkcji komputerów przenośnych, urządzeń typu PDA oraz drobnego sprzętu IT — mówi Paweł Łasak.

Lubieszyn za mały

Fabryka PC Factory w Lubieszynie pod Szczecinem powstała zaledwie sześć lat temu, a już okazuje się, że jest za mała.

— Nasza obecna siedziba osiągnęła już maksimum swoich możliwości, dlatego w drugiej połowie 2007 r. działalność produkcyjna i usługowa zostanie przeniesiona. Nowo budowany zakład produkcyjny powstanie w specjalnej strefie ekonomicznej w Goleniowie pod Szczecinem, pierwszy etap budowy to 6 tys. mkw. powierzchni przeznaczonej na podstawową działalność. Będą to przede wszystkim: pomieszczenia produkcji — 1,2 tys. mkw. o planowanych możliwościach produkcyjnych rzędu 400 tys. urządzeń IT i CE rocznie, część serwisowa — 600 mkw. oraz magazyn wysokiego składowania o powierzchni około 3 tys. mkw. W kolejnych latach obiekt będzie rozbudowywany w miarę potrzeb, nasze plany zakładają m.in. budowę nowoczesnego laboratorium badawczego z komorą do badań kompatybilności elektromagnetycznej według norm unijnych — twierdzi Tomasz Bieńkowski.

Na razie jednak zamówienia rosną, a firma musi sobie z nimi poradzić w Lubieszynie. Ale i na to w PC Factory znaleziono radę.

— Nasza obecna lokalizacja nie pozwala nam na znaczne zwiększanie zatrudnienia personelu produkcyjnego — tu osiągamy pułap naszych możliwości, natomiast postawiliśmy przez ostatni rok na szkolenie personelu, poszerzanie fachowej kadry technicznej oraz profesjonalnych handlowców. Zaowocowało to znacznym wzrostem obrotów i pozyskaniem nowych, znaczących klientów. Natomiast z chwilą przeniesienia się do nowej fabryki zamierzamy istotnie wzmocnić obsadę stanowisk produkcyjnych — zapowiada Tomasz Bieńkowski.

Nowa fabryka to dla przedsiębiorstwa wielka szansa, ale także wielkie wyzwanie, z czego w spółce zdają sobie sprawę. Trzeba bowiem wykorzystać możliwości, które daje nowa lokalizacja.

Nowy przełom

— Liczymy na to, że korzyści związane z planowanym przeniesieniem działalności do specjalnej strefy ekonomicznej zaowocują także nowymi kontraktami produkcyjnymi i usługowymi. Już w tym roku udało nam się pozyskać nowych klientów, spodziewamy się, że w kolejnych latach będzie ich coraz więcej, gdyż nasz potencjał i możliwości wzrosną niewspółmiernie w stosunku do obecnych — przekonuje Tomasz Bieńkowski.

Pozycja najlepszej tegorocznej Gazeli na krajowym rynku jest bardzo mocna. Najwyższa więc pora, żeby pomyślała o nowych możliwościach zbytu, a otwarcie nowej fabryki to najlepsza okazja, żeby to zrobić.

— Nasza produkcja jest skierowana obecnie w całości na rynek polski, ale już niedługo możliwości produkcyjne umożliwią nam oferowanie naszych produktów także poza granicami kraju. Oprócz mocy produkcyjnych za mocną stronę naszej firmy uważamy ofertę specjalistycznych usług serwisowych, z których korzysta już kilka firm zagranicznych, a z kolejnymi prowadzimy zaawansowane negocjacje — mówi Tomasz Bieńkowski.

PC Factory oferuje produkty na najwyższym europejskim poziomie. Nadeszła więc pora, żeby komputery spod Szczecina stały się znane w całej Europie. Tempo dotychczasowego rozwoju zachodniopomorskiej Gazeli wskazuje, że jest to całkiem realne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane