Kulczyk Holding rozmawia z KBC o odsprzedaży Belgom udziałów w Warcie. Powód: grupa Jana Kulczyka przymierza się do nowych transakcji. Na liście potencjalnych celów jest przede wszystkim PKN Orlen.
Od ubiegłego roku, kiedy KBC, belgijska grupa bankowo-ubezpieczeniowa, zdobył dominujący udział w Kredyt Banku, stara się przejąć kontrolę nad drugim na rynku towarzystwem ubezpieczeniowym — Wartą. Na razie kontroluje tylko 40 proc. jej akcji. Drugim udziałowcem, z pakietem 57,8 proc. akcji, jest Kulczyk Holding, który jeszcze niedawno kategorycznie dementował zamiar rozstania z towarzystwem.
— Trwają już nieoficjalne rozmowy w sprawie przejęcia większościowego udziału w Warcie przez KBC. Grupa Kulczyk Holding ma teraz inne priorytety, a obecnie zainteresowana jest zwiększeniem zaangażowania w PKN Orlen, który z kolei negocjuje zakup Rafinerii Gdańskiej — twierdzi nasz informator.
W orbicie zainteresowań Kulczyk Holding znajduje się również PZU, co może być kolejnym bodźcem do przeprowadzenia transakcji. Informowaliśmy już, że w resorcie skarbu rozważane były różne możliwości zapewnienia Eureko „ścieżki wyjścia” z inwestycji w największym polskim towarzystwie. Pod uwagę brane było również skorzystanie z pomocy Kulczyk Holding. Sam zainteresowany stanowczo jednak zaprzeczył istnieniu takiego scenariusza.
Przejęcie kontroli nad Wartą przez Belgów może korzystnie wpłynąć na rozwój współpracy towarzystwa z Kredyt Bankiem i powstanie rzeczywiście zwartej grupy bankowo-ubezpieczeniowej.
— Warcie od dawna bardzo zależało na współpracy z bankiem. Spółka chce bowiem mocno rozwinąć produkty bankowo-ubezpieczeniowe, a nawet sprzedawać ubezpieczenia na kredyt. Towarzystwo miało nawet pomysł kupienia jakiejś instytucji finansowej, na co zgody nie wyrazili jego właściciele. Tymczasem współpraca z Kredyt Bankiem — mimo że są w tej samej grupie — mocno kuleje. W ubiegłym roku np. bank w jednym z pilotażowych programów sprzedał tylko trzy ubezpieczenia Warty. Przejecie większościowego udziału w tej spółce przez właściciela Kredyt Banku może zaowocować lepszą współpracą między towarzystwem a bankiem. Przynajmniej takie deklaracje składają Belgowie — mówi nasz informator.
— KBC bardzo naciska na rozwój bancassurance, ponieważ taki model sprawdził się na ich macierzystym rynku — dodaje drugi z naszych rozmówców, związany z grupą Kredyt Banku.
Pozostaje pytanie o cenę, za jaką Kulczyk Holding będzie skłonny wystąpić z Warty. Według wyceny rynkowej, pakiet wart jest 577,2 mln zł.
— Cena rynkowa nie odzwierciedla wartości towarzystwa. Sądzę, że Kulczyk Holding może otrzymać przynajmniej po 150-160 zł za akcję — uważa Marcin Materna, analityk Millennium DM.
Jego zdaniem, 57,8-proc. pakiet holdingu w Warcie jest więc wart nawet ponad 760 mln zł.
— KBC w wyniku tej transakcji może przejąć kontrolę nad drugim na rynku towarzystwem ubezpieczeń majątkowych, które ma potężny, 13-proc. udział w tym segmencie ubezpieczeń. W dodatku pozycja ta nie jest zagrożona. Dodatkowo Belgowie mając wówczas w grupie Kredyt Bank i Wartę, uzyskają efekt synergii. Dlatego sądzę, że Kulczyk Holding może spodziewać się dobrej ceny — wyjaśnia Marcin Materna.