W miesiąc kurs dystrybutora odzieży urósł o ponad 60 proc. (dzięki spekulacjom o zainteresowaniu ze strony Monnari i pozytywnej rekomendacji od analityków Domu Maklerskiego BPS), ale dziś wyraźnie spada po tym, jak firma przedstawiła dane o sprzedaży w lutym. Wzrosła ona o 3 proc., a więc wolniej niż w styczniu, choć powierzchnia sklepów wzrosła - rok do roku grupa zwiększyła ją o 8 proc. do 108,1 tys. mkw.
Inwestorzy pozbywają się dziś także akcji kilku innych spółek z sektora - kursy Primy Moda i Próchnika dołują o ponad 6 proc.