W ujęciu historycznym polski rynek notowany jest z kilkudziesięcioprocentowym dyskontem do grupy porównawczej, a w ostatnich miesiącach dyskonto jeszcze wzrosło – podkreślają specjaliści biura w najnowszej strategii dla rynku akcji. Wskaźnik C/WK dla indeksu MSCI Poland to 1,34, wobec 1,49 dla MSCI Emerging Markets i 2,15 dla indeksu rynków dojrzałych.

„Naszym zdaniem ożywienie gospodarcze, jakiego oczekują nasi makroekonomiści powinno prowadzić jednak do istotnej poprawy wyników spółek (prawdopodobnie niedoszacowywanej przez analityków w swoich prognozach). Ponadto oczekujemy, że w przyszłym roku wyniki zaczną poprawiać cykliczne spółki surowcowe znacząco ważące na indeksie. Bieżące ROE dla MCSI Polska obniżyło się do 7 proc., w ostatnich latach wynosiło średnio około 10 proc. W średnim okresie kilku kwartałów powrót zwrotu z kapitału do poziomu 8,5-9 proc. powinien skutkować szybkim obniżeniem wskaźnika cena do zysku” – napisano w raporcie.
Wskaźnik C/Z, w odróżnieniu od C/WK, na razie na niedowartościowanie nie wskazuje – dla MSCI Poland wynosi on 15,4, wobec 13,2 dla MSCI EM. Wskaźnik jest też niższy od historycznej średniej. Analitycy DM mBanku tłumaczą to dużym udziałem spółek surowcowych w indeksie MSCI Poland, a branża ta osiągała w latach 2010-2012 rekordowe zyski, tym samym obniżając wskaźnik C/Z. Rok 2014 to natomiast rok dołka koniunkturalnego dla tego sektora.
Specjaliści biura radzą nie czekać na podaż akcji ze strony OFE, bo przewidują, że nie będzie ona agresywna nawet, jeśli w funduszach emerytalnych pozostanie ledwie 5 proc. dotychczasowych członków (do końca maja zdeklarowało to 1 proc. klientów).
Przemysłowi faworyci DM mBanku