Kupuj złoto, sprzedawaj zboża

Brak rozwiązania kwestii napięć handlowych oraz łagodzenie polityki pieniężnej wesprą metale szlachetne

Odbicie cen surowców w czerwcu i pierwszej połowie lipca zostało przerwane w dość nagły sposób, a gwoździem do trumny było zapowiedziane przez prezydenta Donalda Trumpa nałożenie nowych ceł na Chiny. Znaczne oddalenie perspektyw porozumienia w wojnie handlowej surowcowy indeks Bloomberg Commodity przypłacił 2,5-procentowym tąpnięciem. Ten największy jednosesyjny spadek od ponad roku oznaczał zbliżenie się wskaźnika do ponadtrzyletnich dołków z ostatnich miesięcy. Zdaniem ankietowanych przez „PB” specjalistów w takim otoczeniu najlepsze perspektywy ma złoto, będące tradycyjnym zabezpieczeniem przed spowolnieniem gospodarczym oraz napięciami geopolitycznymi.

Zobacz więcej

Fot. Bloomberg

— Wciąż nierozstrzygnięta kwestia kształtu nowych relacji handlowych między USA a Chinami budzi obawy co do globalnego wzrostu gospodarczego, odbijając się na cenach surowców przemysłowych. Z tego względu, przy potencjalnym łagodzeniu polityki pieniężnej przez EBC i Fed, inwestorzy powinni kierować swoją uwagę w kierunku metali szlachetnych — zauważa trzeci w rankingu ogólnym Mateusz Namysł z mBanku.

Po tym jak w lipcu na metale szlachetne — złoto i platynę — trafnie stawiało dwoje analityków, w sierpniu w zwyżkach cen złota największych szans na zarobek upatrują Andrzej Kiedrowicz z KOI Capital oraz Marcin Kiepas z Tickmilla. Specjaliści podzielili się co do szans na poprawę koniunktury w segmencie surowców energetycznych i metali przemysłowych. Jednak podobnie jak przed miesiącem wciąż przeważa wśród nich pogląd, że pod stosunkowo największą presją pozostawaćpowinny mocno zyskujące jeszcze pod koniec pierwszego półrocza rynki zbóż. Po jednym wskazaniu otrzymały soja, której eksport z USA do Chin cierpi za sprawą wojny handlowej, oraz pszenica, której globalny rynek jest dobrze zaopatrzony.

— Rynek pszenicy cierpi na braku argumentów za wzrostem cen. Tego zboża jest na świecie pod dostatkiem — komentuje w rozmowie z Bloombergiem Adam Knosalla, broker amerykańskiego biura Frontier Futures.

Kamil Jaros, Admiral Markets

  • Sok pomarańczowy (ticker OJU19)

Po mocnym odbiciu i późniejszej stabilizacji można wnioskować, że cena mrożonego soku pomarańczowego ma szansę ponownie znaleźć się w okolicy 110 centów za funt. To dawałoby potencjał zwyżki o około 10 proc.

  • Ropa WTI (kontrakt październikowy, ticker CLV19)

W lipcu zwyżki cen ropy zatrzymały się, a jeśli uznamy je jedynie za korektę, to obecną sytuację należy traktować jako próbę powrotu do trendu spadkowego.

Marcin Kiepas, Tickmill

  • Złoto

Po tym jak czerwcowe wzrosty cen złota doprowadziły do wybicia cen górą z wielomiesięcznej konsolidacji, doprowadzając jednocześnie do zmiany układu sił w długim terminie, lipcowa stabilizacja jawi się jako przystanek w dalszej drodze na północ. Pierwszym celem jest 1500 USD.

  • Soja

Spadek notowań soi poniżej minimum z początku lipca (890,78 centa za buszel), a jednocześnie domknięcie luki hossy z połowy czerwca, wsparte przez czerwcowy zwrot z poziomu oporów tworzonych przez szczyty z grudnia i lutego, oznacza mocny sygnał sprzedaży i zapowiada spadki cen soi. W dwa miesięce kurs może wrócić nawet do majowego dołka przy 790,76 centa.

Mateusz Namysł, mBank

  • Benzyna (USA)

Zachowanie ceny benzyny w tym roku w USA odstaje od zachowania notowań ropy naftowej. Liczę na powrót do nieco większej synchronizacji cen obu surowców, co może być skutkiem właśnie przeceny benzyny.

  • Ropa brent

Po tweetach Donalda Trumpa dotyczących nałożenia nowych ceł na chińskie produkty notowania ropy tąpnęły. Moim zdaniem rynek krótkoterminowo przereagował. Surowcowi powinny pomagać informacje o niskiej produkcji w krajach OPEC, która osiągnęła poziomy z 2011 r.

Dorota Sierakowska, DM BOŚ

  • Miedź (USA)

Notowania miedzi w Stanach Zjednoczonych dotarły do ważnego technicznego wsparcia w okolicach 2,60 USD za funt. W ostatnim czasie poziom ten już wielokrotnie zatrzymywał stronę podażową. Fundamenty rynku miedzi nie są najlepsze, ale fiasko rozmów handlowych na linii USA-Chiny jest w dużej mierze zdyskontowane.

  • Pszenica (USA)

Notowania pszenicy w ostatnich tygodniach radziły sobie słabo, ale o powrót optymizmu na tym rynku może być trudno. Niedawne susze w wielu rejonach uprawy tego zboża są już uwzględnione w jego cenach, a podaż pszenicy w skali globalnej jest wystarczająco duża, aby nadążyć za popytem.

Bartosz Sawicki, TMS Brokers

  • Gaz ziemny

Notowania gazu ziemnego w lipcu zbudowały dno i jest to najprawdopodobniej sezonowe minimum. Przy niższych cenach wzrost produkcji powinien wyhamować, proces odbudowy zapasów przed sezonem grzewczym też powinien spowolnić.

  • Nikiel

Kolejna eskalacja napięć handlowych uderzy w notowania metali przemysłowych. Szczególnie zagrożony jest nikiel, w przypadku którego kurs zwyżkował w lipcu nawet o 25 proc., a rynek jest wykupiony.

Andrzej Kiedrowicz, KOI Capital

  • Złoto

Kurs złota powinien dalej rosnąć, wsparty przez wciąż pogarszające się stosunki handlowe między USA a Chinami oraz najwyższy od 3 lat popyt fizyczny, związany z rekordowymi zakupami kruszcu przez banki centralne. Mocnym wsparciem jest środowisko wyjątkowo niskich stóp procentowych, wraz z rosnącą liczbą obligacji o ujemnym oprocentowaniu.

  • Ropa WTI

Umacnianie się dolara oraz zapowiedź nowych amerykańskich ceł na chińskie towary powinny wywierać presję na cenę ropy naftowej. Dodatkowym negatywnym czynnikiem są oznaki zadyszki w dwóch największych gospodarkach na świecie, na którą wskazują ostatnie odczyty aktywności przemysłowej (w USA jest ona najniższa od 3 lat).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu