Kurierzy jak poczty i odwrotnie

Zaciera się granica między usługą pocztową i kurierską. Podobnie jak znika granica między B2B i B2C. Winien dynamiczny wzrost handlu w sieci.

Internetowy handel rośnie. Szacuje się, że w 2013 r. zanotuje na świecie wzrost o 17 proc. wzrost i osiągnie wartość 1,2 mld dolarów.

— Świetne perspektywy nie ominą także Polski, która — obok Holandii i Hiszpanii — ma być jednym z najszybciej rozwijających się rynków e-commerce w Europie. Biorąc pod uwagę, że tylko na koniec bieżącego roku wartość e-handlu w naszym kraju wyniesie ponad 5 mld zł, racjonalność prowadzenia biznesu w tym sektorze nie budzi wątpliwości — mówi Rafał Brzoska, prezes In-Postu.

Bitwa o Kowalskiego

Polski rynek e-commerce szybko rośnie i w kilka lat przejdzie w etap dojrzewania. Co to oznacza? Generalnie, mniej dynamiczny, ale za to stabilny wzrost o około 10 proc rocznie. Teraz w Polsce przyrost ten szacuje się na co najmniej 20 proc. Nic dziwnego, że zarówno firmy kurierskie, jak i operatorzy pocztowi prześcigają się w tworzeniu ofert dla internetowych sklepów i ich klientów.

— Trwa dopasowywanie się klientów — odbiorców e-zakupów, sklepów internetowych i dostawców usług logistycznych. Proces ten jest pobudzany przez poszukiwanie jak najlepszych rozwiązań logistycznych dla e-klientów, dla których coraz większą wartością jest nie tylko cena, ale także jakość usług, w tym dostawy. Klienci nie chcą ograniczać się do dostawy przez kuriera, interesuje ich również odbiór w dogodnym dla siebie punkcie, na przykład w placówce pocztowej — uważa Marek Cynowski, dyrektor e-commerce w Poczcie Polskiej.

Jakie są efekty tego dopasowywania się do nowych warunków? W Poczcie Polskiej oznacza to rozwój usług zarówno dla e-sprzedawców, jak i dla e-konsumentów.

— Chodzi chociażby o elektroniczne powiadomienie o doręczeniu, możliwość śledzenia przesyłek czy narzędzie on- -line, jakim jest Elektroniczny Nadawca. W przyszłym roku planujemy jeszcze bardziej ułatwić właścicielom e-sklepów korzystających z najpopularniejszych rozwiązań możliwość integracji z aplikacją Elektroniczny Nadawca. Niemal 200 placówek pocztowychuzyskało miano „Przyjaznych e-commerce”, co jest szczególnie ważne dla e-przedsiębiorców, którzy nadają paczki w naszych placówkach. Aby łatwiej było odbierać zamówione w internecie przedmioty, dopasowujemy do potrzeb klientów godziny otwarcia placówek, jesteśmy w trakcie pilotażu, w którym wybrane placówki dostępne będą nawet do godziny 22 — opowiada Marek Cynowski.

Ponieważ zamawianą w internecie paczkę można odebrać w jednej z wielu placówek, Poczta udostępni niedługo aplikację na telefon komórkowy (iOS, Android), która umożliwi zlokalizowanie placówki.

Ostatnia mila

Rafał Brzoska przyznaje, że bogata infrastruktura to zaleta operatorów pocztowych. Dodaje jednak, że duża liczba placówek i możliwość prowadzenia usług na terenie całego kraju nie muszą oznaczać realnego sukcesu na rynku internetowym.

— Potrzeba czegoś więcej. Nasze paczkomaty zdobyły uznanie głównie dlatego, że są niezawodną usługą w sektorze, w którym nie sprawdzili się standardowi kurierzy. Paczkomaty są dostępne przez 24 godziny siedem dni w tygodniu. Można z nich skorzystać w wybranym miejscu bez konieczności czasochłonnego oczekiwania w punkcie pocztowym z awizo w ręku. Urządzenia te to także oszczędność dla e-detalistów — w dłuższym okresie zmniejszają koszty operacyjne nawet o kilkanaście procent — zapewnia Rafał Brzoska. W jego ocenie przewaga takich rozwiązań nad standardową ofertą pokazuje kierunek, w jakim zmierza ta część rynku detalicznego.

— To wygoda użytkowania, szybkość dostawy i konkurencyjna cena sprawiają, że usługi proponowane przez nasze terminale z dużym prawdopodobieństwem staną się w przyszłości dominującą metodą nadawania i odbierania towarów — twierdzi Rafał Brzoska.

Przenikanie

Janusz Konopka, prezes spółki Speedmail, na swoim blogu przekonuje, że nowocześni operatorzy pocztowi oferują dziś usługi, które jeszcze kilka lat temu były domeną firm kurierskich. Chodzi o monitorowanie przesyłek i tworzenie raportów doręczeń.

„Większość zaawansowanych usług najpierw wdrażała branża kurierska, a następnie branża pocztowa adaptowała je do swoich potrzeb. W okresie rozwoju branży kurierzy chętniej inwestowali w nowinki techniczne i dzięki temu systematycznie podwyższali jakość świadczonych usług, a wymuszał to w pełni uwolniony rynek, silna branżowa konkurencja, również ze strony operatorów zagranicznych wchodzących do Polski” — przekonuje na blogu Jan Konopka.

Marcin Kruszyński ze spółki kurierskiej Siódemka przyznaje,że operatorzy pocztowi coraz bardziej rozpychają się w sektorze e-commerce. Zaznacza, że chociaż operatorzy pocztowi w ostatnim czasie stali się bardziej aktywni — przede wszystkim Poczta Polska, to należy zwrócić uwagę, iż są oni obecni na rynku usług dla e-commerce od dawna.

— Poczta Polska jest najpopularniejszym operatorem e-commerce w Polsce i obsługuje największą liczbę przesyłek. Jednak to firmy kurierskie dzięki swojej aktywności, wygodzie usług i nowoczesnym narzędziom odebrały Poczcie dużą część rynku. Wciąż jednak nie odebrały jej pozycji lidera — mówi Marcin Kruszyński.

Dlaczego? Ponieważ podstawową przewagą operatorów pocztowych jest niska cena, którą mogą zaoferować szczególnie w przypadku małych i lekkich przesyłek. Drugi zasadniczy parametr, który wyróżnia ich ofertę, to dostępność usług w mniejszych miejscowościach (w tym m.in. awizowanie przesyłek i ich odbiór w placówkach operatora).

— W najbliższych latach segment e-commerce będzie nadal rósł, ale rynek będzie szedł w stronę globalizacji. Podmioty e-handlu będą się coraz bardziej starały dotrzeć do odbiorców za granicą i to firmom kurierskim powinno być łatwiej efektywnie odpowiedzieć na ich potrzeby — przekonuje Marcin Kruszyński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Kurierzy jak poczty i odwrotnie