Spadek wartości euro w stosunku do dolara do najniższego poziomu od 5 miesięcy przysłużył się czołowym europejskim eksporterom, w tym branży samochodowej. Umocnienie dolara przysparza bowiem samochodowym koncernom większych zysków ze sprzedaży w USA.
Notowania producentów aut zyskiwały wczoraj wbrew ogólnemu trendowi spadkowemu na rynkach Eurolandu. Z niemieckich firm najlepszy dzień miał DaimlerChrysler, którego akcje zyskały w ciągu dnia ponad 5,5 proc. Prawie 3-proc. wzrostem zareagowali akcjonariusze MAN na wiadomość, że producent ciężarówek zwiększył w I kwartale portfel zamówień o 23 proc. Kurs firmy MAN ustanowił 3-letnie maksimum notowań. Nieźle też sobie radziło BMW, które rosło o ponad 1,5 proc. oraz Volkswagen drożejący o 1 proc.
Dobrze też poradziły sobie dwa czołowe koncerny francuskie: Renault i Peugeot. Znacznie więcej zyskały notowania tego pierwszego — z racji większego zaangażowania na rynku amerykańskim.