Łukasz Prokopiuk, analityk Domu Maklerskiego BOŚ, wycenia akcje spółki na 84,7 zł. To ponad 30 proc. powyżej kursu rynkowego, rekomendacja brzmi więc „kupuj”.
— Kurs akcji PKN znacząco spadł wraz z normalizacją sytuacji makroekonomicznej. Pojawia się pytanie, czy taka reakcja rynku była w pełni uzasadniona — napisał analityk w raporcie. Specjalista przyznaje, że spółka nie jest zdolna do osiągania 10 mld zł EBITDA wg LIFO, powtarzalnego co roku, dlatego tegoroczny rezultat (DM BOŚ szacuje go na 9,6 mld zł) Łukasz Prokopiuk uznaje za zdarzenie jednorazowe. Na rok 2016 prognozuje spadek EBITDA według LIFO do 6,5 mld zł, ale dodaje, że przy dużej poprawie bilansu w 2015 r. implikuje to niskie wskaźniki: C/Z to 8,4, a EV/EBITDA 4,7.
— Ponadto jesteśmy przekonani, że w dłuższym okresie średnioroczna powtarzalna EBITDA według LIFO powinna wynosić około 6 mld zł. Te szacunki są wyraźnym sygnałem, że walory PKN są względnie tanie i że za ostro zareagowały w odpowiedzi na normalizację warunków rafineryjnych — dodaje analityk DM BOŚ.
Łukasz Prokopiuk zaznacza, że akcje PKN może nie stanowią najlepszej inwestycji w nadchodzących tygodniach, zważywszy na dynamikę marż rafineryjnych.
— Jednakże w perspektywie kwartału dostrzegamy realne szanse na osiągnięcie wyższego zwrotu niż na indeksie WIG — podsumowuje analityk DM BOŚ.