"Dzień na rynku złotego był dosyć spokojny, bez dużych wahań. Euro/złoty oscylował w paśmie 3,41-3,42. Do wczesnych godzin popołudniowych złoty był słabszy, powyżej 3,42 wobec euro" - powiedział PAP Bogumił Modzelewski z BGK.
Po danych z Niemiec o indeksie Ifo, euro/dolar spadł z 1,5860 do 1,5728. W ślad za tym podążał złoty, który osłabił się w stosunku do dolara do 2,17.
Indeks Ifo, obrazujący nastroje wśród przedsiębiorców niemieckich, spadł w kwietniu do 102,4 pkt. ze 104,8 pkt. w poprzednim miesiącu. Analitycy spodziewali się, że indeks spadnie do 104,3 pkt.
"Dane z USA działały na rynki w dwie strony: dane o bezrobociu okazały się lepsze i to spowodowało wyjście giełd na plus, po czym dane o sprzedaży domów pogorszyły ten sentyment znacząco i giełdy zanotowały spadki. Nieudane przebicie 1,6 na euro/dolarze spowodowało spadki na tej parze" - powiedział Modzelewski.
Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w USA w ubiegłym tygodniu spadła o 33.000, czyli 8,8 proc., do 342.000 osób wobec prognozowanych 375.000.
Natomiast sprzedaż nowych domów w USA spadła w marcu o 8,5 proc., do 0,526 mln w ujęciu rocznym. Analitycy spodziewali się, że sprzedaż nowych domów w marcu wyniesie 0,580 mln i spadnie o 1,7 proc.
"Dosyć spokojny dzień był na rynku długu (...). Dane z USA były zaskakująco pozytywne o 14.30 i negatywne o 16.00. Na pierwsze dane rynki bazowe zareagowały bardzo dużym wzrostem rentowności, po godz. 16.00 mamy lekką korektę w dół. Na naszym rynku nie widzieliśmy po tych danych żadnych reakcji" - powiedział PAP Piotr Nowak z ABN Amro.
W piątek analitycy nie spodziewają się większych zmian cen obligacji.
"Czekamy na decyzję RPP; ankiety wskazują, że podwyżki w kwietniu raczej nie
będzie, ale bardzo ważne będą komentarze" - dodał Nowak.