Kwaśniewski: Dobra ocena dla rządu Belki

opublikowano: 2004-08-18 10:51

Prezydent Aleksander Kwaśniewski wystawił rządowi premiera Marka Belki ocenę dobrą z "pewnymi minusami".

Prezydent w środowym wywiadzie dla TVN24 pytany, jaką ocenę wystawia gabinetowi Belki po ponad stu dniach urzędowania powiedział: "Dobrą. Czwórka z pewnymi minusami, które zawsze widzę. Może dlatego, że nie było aż takich zadań, które wymagałyby stawiania ocen celujących".

Natomiast, jak dodał, "to co należało przeprowadzić zostało zrobione i wierzę, że będzie zrobione dalej". Zastrzegł, że gdyby "udało się zaproponować, jakąś zupełnie wspaniałą ustawę o ochronie zdrowia, to można by było ocenę podwyższyć". "Jest ustawa, którą wszyscy oceniają jako konieczność, a nie doskonałość" - zaznaczył prezydent.

Kwaśniewski podkreślił, że ocenę rządu "na pewno obniża kilka decyzji kadrowych". Jego zdaniem powołanie ministra zdrowia, który zmienił się po kilku tygodniach "to na pewno nie była dobra rzecz dla tego rządu". "Ale inne decyzje kadrowe, noim zdaniem są dobre, bo pokazują, że ten rząd rozszerza jakby swoją ofertę do różnych środowisk. Mówię o Andrzeju Ananiczu (szef Agencji Wywiadu - PAP), ale i o obecności choćby ministra Mirosława Sawickiego (minister edukacji - PAP) w tym rządzie".

Według prezydenta w takim właśnie kierunku powinna iść polityka kadrowa tego rządu "niezależnie od różnych pretensji, które ugrupowania partyjne mogą wyrażać". Jak podkreślił, "w pewnym sensie" dziwią go pretensje SLD. "Bo Polska nie jest wyłącznie Polska partyjną. W Polsce jest wielu specjalistów, którzy nie identyfikują się z partiami i którzy są po różnych stronach politycznej sceny".

Prezydent zaznaczył, że "są dziedziny, gdzie stopień upartyjnienia musi być większy, które związane są z politycznym poparciem w parlamencie". Jako przykłady wymienił Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

aop/ malk/