Kwiecień zły dla dolara

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ
opublikowano: 26-04-2021, 12:14

Otwarcie tygodnia upływa pod znakiem nieco słabszego dolara, który kontynuuje ruch z piątkowego wieczora. Wtedy to wyraźne odreagowanie na Wall Street, które doprowadziło do wymazania wcześniejszej przeceny po informacjach o planach podwyżki podatku giełdowego przez administrację Bidena, poprawiło ogólny sentyment.

Rano kontrakty futures na amerykańskie indeksy pozostają blisko piątkowych maksimów, stabilne na niskich poziomach (1,56 proc.) pozostają też rentowności amerykańskich 10-letnich obligacji - teoretycznie jest to środowisko sprzyjające słabemu dolarowi. Oczywiście o ile nic zaskakującego się nie pojawi w najbliższych dniach, a tu pole do niespodzianek jest duże biorąc pod uwagę sezon wyników spółek technologicznych w USA, czy też posiedzenie Fed w środę.

Rynki będą też nadal przyglądać się dyskusji wokół gigantycznego planu wydatków infrastrukturalnych Bidena i pomysłów ich przynajmniej częściowego sfinansowania przez wyższe podatki. A wśród umiarkowanych Demokratów widać głosy krytyki, wpływowy senator Manchin, który wcześniej "zablokował" pomysł wzrostu stawki CIT do 28 proc., dał teraz do zrozumienia, że nie poprze też planu infrastrukturalnego prezydenta Bidena, który uważa za nazbyt rozbuchany. Czy Demokraci w Senacie będą, zatem zmuszeni szukać porozumienia z Republikanami? Ci oficjalnie proponują 800-900 mld USD wobec ponad 2 bln USD (na początku) w wydaniu Bidena. Jak takie polityczne przepychanki wpłyną na rynki? Czy te przestraszą się ewentualnej mniejszej stymulacji, czy też ucieszą się z tego, że być może obciążenia podatkowe wzrosną mniej? A może zwyczajnie to po prostu zignorują, tak jak dzieje się to w ostatnich dniach?

Ważnym punktem tygodnia będzie wspomniany komunikat Fed w środę i konferencja Powella. Teoretycznie temat wysokich rentowności obligacji wyciszył się dzięki działaniom Treasury, ale raczej nie na długo. Decydentom może być coraz trudniej tłumaczyć rynkom, że wzrosty inflacji w najbliższych miesiącach należy ignorować, skoro istnieją jeszcze ci ekonomiści, którzy działają według "starej szkoły", jak Bank Kanady w zeszłym tygodniu, który zadecydował o zmniejszeniu skali skupu aktywów.

W temacie pandemii nadal trudna sytuacja panuje w Indiach, gdzie mamy rekordy zakażeń. Najbogatsze kraje oferują pomoc, ale to na co czekają rynki, to informacje nt. zachowania się mutacji B.1.617 w kontakcie z obecnymi na rynku szczepionkami. Widać jednak i też dobre informacje. Z Niemiec napływają doniesienia, że w maju rząd federalny przedstawi plan odmrażania gospodarki, a UE rozważa otwarcie się w wakacje na zaszczepionych turystów z USA.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Najsilniejsze dzisiaj waluty to Antypody i funt, co na razie potwierdza utrzymujący się umiarkowany risk-on na rynkach. Trudno jednak ocenić na ile okaże się on trwały.

Okiem analityka - Kwiecień zły dla dolara

Wkraczamy w ostatni tydzień miesiąca, który okazał się być lustrzanym odbiciem poprzedniego - dolar patrząc przez pryzmat koszyka US Dollar Index wymazał praktycznie cały wzrost z marca. Czy wtedy rynki były w błędzie? A tak naprawdę ostatnie dwa miesiące to nadmierne rozchwianie wywołane przez nadmiar sprzecznych ze sobą informacji? Teoretycznie mamy preteksty do rozegrania strategii reflacyjnej - lepsze dane makro i bierność największych banków centralnych wobec wzrostu inflacji - ale z drugiej strony nadal niepokój budzi sytuacja pandemiczna w takich miejscach jak Indie, ale i nie tylko. Każde mocne ogniska zakażeń COVID to potencjalna farma dla tworzenia się nowych mutacji, którym mogą nie sprostać obecne szczepionki. I z tym należy się liczyć.

Jaki będzie maj? Na rynkach nic nie jest proste. Do tej pory skuteczną formą oceny kondycji dolara były dwa czynniki - rentowności obligacji i globalny sentyment dyktowany głównie sytuacją na Wall Street. Działania Treasury na rynku amerykańskiego długu są ograniczone w czasie, a wizja dalszego wzrostu gigantycznego zadłużenia USA poprzez działania administracji Bidena będzie mieć swoje przełożenie. Z kolei Wall Street jest po silnych wzrostach w których mógł być już zdyskontowany sezon wyników spółek, ale nie dyskusja wokół podatków, w jakąkolwiek ze stron miałaby się ona dalej toczyć. Kluczowym punktem tego tygodnia ma mapie rynkowej będzie posiedzenie Fed w środę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane