Kwitnie moda na wirtualne zespoły

opublikowano: 30-03-2016, 22:00

Wideokonferencje i Skype sprawiły, że nie jesteśmy już przywiązani do biurek.

Nie do wiary! Odsetek pracowników wirtualnych (wykonują obowiązki na odległość) zwiększył się w ostatnich pięciu latach aż o 800 proc. — wynika z międzynarodowego badania Nemertes Research Group. W tej rewolucji uczestniczy też kadra zarządzająca. Prawie co drugi z 26 tys. menedżerów z ponad 90 krajów, ankietowanych przez firmę Regus, może działać zdalnie przez co najmniej połowę dni roboczych.

Takimi „wolnymi elektronami” są zarówno poszczególne osoby, jak i grupy specjalistów. Według raportu CultureWizard, pracę na odległość umożliwiają głównie Skype, e-maile i wideokonferencje. Zaletą tych ostatnich są oszczędności i wygoda — konwersacje można prowadzić w jakimkolwiek miejscu, o dowolnej porze, bez konieczności podróżowania. 74 proc. respondentów uważa, że takie rozmowy poprawiają wydajność e-zespołów. Pracownicy mają wrażenie spotkania twarzą w twarz. Konferencje wideo zdają egzamin szczególnie we współpracy międzynarodowej.

— Wiele firm korzysta ze strategii o nazwie „follow the sun”: podążaj za słońcem — w zależności od strefy czasowej pracownicy mogą na zmianę, niemal przez całą dobę monitorować przebieg przedsięwzięcia — zachwala Maciej Wituszyński, menedżer ds. rekrutacji w Shell Business Operations Kraków.

Ostatnio wirtualne zespoły upodobały sobie takie narzędzia jak Google Hangout lub NetMeeting (rozmowy dwóch osób z wykorzystaniem głosu i obrazu z kamery internetowej) i chat rooms (miejsce w sieci, w którym wielu użytkowników kontaktuje się w czasie rzeczywistym). Sięgając po te komunikacyjne nowinki, Shell tworzy platformy networkingowe. Organizuje m.in. Virtual Coffee — nieformalne rozmowy, dzięki którym można nawiązać i pogłębić znajomości, co ma sprzyjać współpracy biznesowej.

— Inna forma podtrzymywania kontaktów nosi nazwę „get to know you” — to zaproszenie on-line na krótką rozmowę, podczas której przedstawiamy się i opisujemy swoje zainteresowania. Dzięki temu pracownicy wiedzą dokładnie, czym zajmują się inne osoby w firmie — opowiada Maciej Wituszyński.

Wirtualne rozmowy mają nad tymi w realu wiele przewag, ale wiąże się z nimi też mnóstwo wyzwań. Do najważniejszych — zdaniem uczestników badania CultureWizard — należą: zarządzanie procesami decyzyjnymi (55 proc.) i konfliktami (54 proc.) oraz możliwości swobodnego wypowiadania opinii (53 proc.). © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu