Lawina partnerskich projektów w Płocku

MBE
opublikowano: 29-10-2010, 00:00

Mamy sygnały od inwestorów, że chcą realizować inwestycje w formule PPP — zapewnia magistrat.

Mamy sygnały od inwestorów, że chcą realizować inwestycje w formule PPP — zapewnia magistrat.

Płock szykuje ofensywę PPP (partnerstwo publiczno-prywatne). W tej formule chce przeprowadzić aż cztery inwestycje: park wodny, hotel, dwa podziemne parkingi i stok narciarski.

— Prawdopodobnie w pierwszej kolejności uda nam się wybudować parkingi, bo tego typu przedsięwzięcia cieszą się obecnie dużym zainteresowaniem inwestorów. Planujemy, że realizacja inwestycji rozpocznie się w 2011 lub 2012 r. Pozostałe projekty powinny być przeprowadzane w ciągu kilku lat — mówi Joanna Michalak, koordynator projektów.

Miasto ma koncepcję, a stworzenie projektów i konkretnych rozwiązań chce powierzyć prywatnym partnerom. Aquapark, według planów płockiego magistratu, ma być średniej wielkości obiektem z takimi atrakcjami, jak zjeżdżalnie, sauny i spa, pomieszczeniami klubowymi oraz restauracją.

Hotel z 50 pokojami ma powstać w centrum miasta przy hali sportowo-widowiskowej, w sąsiedztwie największych atrakcji turystycznych i niedaleko dużego osiedla mieszkaniowego. Miasto planuje też budowę dwóch parkingów w samym centrum miasta — mniejszego na 87 miejsc i większego na około 288 miejsc parkingowych. Atrakcją Płocka ma być również stok narciarski — sztucznie zaśnieżany o długości 200 m.

Płocki samorząd na razie promuje inwestycje i wysyła zaproszenia do potencjalnych partnerów.

— Po tym, ile firm zgłasza się po memorandum, możemy już ocenić, że nasze projekty cieszą się zainteresowaniem. Pod koniec tego roku lub na początku następnego ogłosimy dialog konkurencyjny lub negocjacje —bo takie są możliwości prawne. Tam, gdzie to możliwe, będziemy korzystać z mniej sformalizowanego trybu wyboru partnera prywatnego przewidzianego w ustawie o koncesji —mówi Joanna Michalak.

Miasto nie wyklucza połączenia dwóch lub trzech inwestycji — na przykład aquaparku i sąsiadującego z nim hotelu, które mógłby zrealizować jeden inwestor.

Według Artura Woźniaka z firmy Awil Consulting, to właściwy kierunek.

— Banki są znacznie bardziej zainteresowane większymi inwestycjami. Przy nich spada poziom kosztów przygotowania projektów, a to też ma znaczenie dla inwestorów i strony publicznej. Ponadto "obudowanie" głównego projektu elementami oferującymi dodatkowe usługi, takimi jak hotel, przyciąga osoby, które chcą z tych usług korzystać i zatrzymuje je na dłużej w miejscu — zaznacza Artur Woźniak.

Każdy z projektów to koszt od kilkunastu do kilkudziesięciu milionów złotych.

— Koszt budowy parkingów według przygotowanych przez nas projektów to kwoty rzędu 2,5 mln EUR (około 10 mln zł) i 5 mln EUR (około 20 mln zł) — mówi Joanna Michalak.

Miasto proponuje, żeby w niektórych przedsięwzięciach stroną publiczną w partnerstwie była miejsca spółka celowa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MBE

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu