Lawina procesów o drogowy VAT

opublikowano: 04-09-2019, 22:00

Firmy utrzymujące drogi muszą dochodzić w sądach roszczeń podatkowych za ich utrzymanie. Wygrana nie chroni wykonawców przed nałożeniem nowych kar. Nawet w tym samym kontrakcie

Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa (OIGD) poprosiła Ministerstwo Finansów o umorzenie postępowań dotyczących rozliczania VAT na utrzymanie dróg oraz niewszczynanie nowych. Po niedawnej wygranej z fiskusem przez firmę Saferoad Grawil izba nie widzi powodu kontynuowania kontroli i naliczania podatkowych kar w umowach kwestionowanych obecnie przez urzędy skarbowe. Ministerstwo Finansów (MF) odmawia i radzi wykonawcom dochodzić roszczeń w sądzie. Problem w tym, że wygrana nie chroni jednak nawet tej firmy, której grozi zapłata domiaru podatkowego za kontrakt, o który już raz stoczyła z fiskusem zwycięską batalię. Przed firmami jest wieloletnia sądowa batalia, a sądy może zalać lawina pozwów.

Jeśli wykonawcy, którym fiskus zakwestionuje rozliczenia
podatkowe, nie będą w stanie finansować prac związanych z utrzymaniem dróg,
ucierpią podróżni, bo pogorszy się bezpieczeństwo przejazdów.
Zobacz więcej

PODATKI I BEZPIECZEŃSTWO:

Jeśli wykonawcy, którym fiskus zakwestionuje rozliczenia podatkowe, nie będą w stanie finansować prac związanych z utrzymaniem dróg, ucierpią podróżni, bo pogorszy się bezpieczeństwo przejazdów. FOT. GDDKIA

Dwie stawki

Przed laty firmy zawierały kilkuletnie kontrakty na utrzymanie dróg m.in. z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), w których stosowano i 8-, i 23-procentową stawkę VAT, w zależności od rodzaju robót. Taki system rozliczeń był zgodny z indywidualnymi interpretacjami podatkowymi wydawanymi przez skarbówkę. Jednak w 2014 r. Ministerstwo Finansów opracowało jednolitą wykładnię, uznając, że wieloletnie umowy dotyczą robót kompleksowych i należy płacić od nich 23 proc. VAT. Mimo to GDDKiA nadal podpisywała z wykonawcami umowy zawierające kosztorysy z dwiema stawkami.

Jeśli w przetargach firmy składały oferty tylko ze stawką 23 proc., były one odrzucane. Obecnie urzędnicy skarbowi kwestionują rozliczenia podatkowe w kontraktach wieloletnich, w których stosowano dwie stawki. Firma Saferoad Grawil uzyskała jednak prawomocny wyrok dotyczący jednego z rozliczeń podatkowych. Sąd uznał wprawdzie, że jej umowa była kompleksowa, więc należało stosować 23-procentową stawkę VAT, ale równocześnie stwierdził naruszenie zasady zaufania do organów podatkowych. Zawierając kontrakt, wykonawca opierał się bowiem na ówczesnej wykładni i interpretacjach fiskusa, więc mógł zastosować dwie stawki. Barbara Dzieciuchowicz, prezes OIGD, uważa, że po tym orzeczeniu resort finansów powinien anulować postępowaniawobec wszystkich firm, które realizowały takie kontrakty.

„Wyrok (…) zapadł na tle zindywidualizowanego stanu faktycznego. Tym samym wyprowadzenie generalnego wniosku o zastosowanie ww. wyroku do wszystkich pozostałych aktualnie prowadzonych spraw (…) poprzez umorzenie postępowań albo niewszczynanie nowych nie znajduje oparcia w przepisach prawa” — napisał Dariusz Aniećko, dyrektor departamentu poboru podatków w MF, w odpowiedzi na pismo OIGD.

Przedstawiciele resortu podkreślają też, że nie mogą ingerować w decyzje organów skarbowych i precyzyjnie opisują ścieżkę odwoławczą, z jakiej mogą skorzystać wykonawcy, jeśli nie zgodzą się z decyzjami o karach nakładanych przez fiskusa.

— Cieszymy się, że ministerstwo poinstruowało nas, co mamy robić. Nadal jednak problem rozliczeń VAT w kontraktach utrzymaniowych pozostaje nierozwiązany — mówi Barbara Dzieciuchowicz.

Jeden kontrakt

Podkreśla też, że urzędnicy skarbowi naliczają kary firmom, których kontrakty i rozliczenia są podobne do umowy Saferoad Grawil. Zaskakujące jest to, że także ten wykonawca dostał domiar podatkowy w kontrakcie, w którym już uzyskał korzystny wyrok. Firma Saferoad Grawil wygrała w sądzie sprawę dotyczącą rozliczeń podatkowych za kwiecień 2015 r., realizowanych w ramach kontraktu na utrzymanie odcinka drogi w latach 2012-16.

— Urzędnicy skarbowi kontrolują obecnie inne okresy rozliczeń tej umowy i nakładają kary, mimo że stan faktyczny jest taki sam jak już raz zbadany przez sąd — twierdzi Grzegorz Bagiński, dyrektor zarządzający firmy Saferoad Grawil.

Firma dostała już negatywną decyzję dotyczącą zapłaty VAT w tym kontrakcie za 2013 r. Obecnie czeka na rozpatrzenie odwołania. Problem w tym, że skarbówka przesunęła termin jego rozpatrzenia „z uwagi na złożony stan faktyczny sprawy”.

— Blokuje nam to możliwość skierowania sprawy do sądu, mimo że mamy pewną wygraną — twierdzi Grzegorz Bagiński.

Jeśli urzędnicy skarbowi będą kwestionować rozliczenia z każdego okresu osobno, firma będzie musiała złożyć w sądzie co najmniej cztery pozwy dotyczące tego samego kontraktu. Ich rozpatrzenie może trwać wiele lat, tymczasem karę trzeba zapłacić, bo inaczej firma nie otrzyma dokumentów o niezaleganiu z płatnościami i nie będzie mogła startować w przetargach. Natomiast zamrożenie na kilka lat pieniędzy na kontach skarbowych negatywnie odbija się na płynności. Wielu przedsiębiorców, zwłaszcza mniejszych, może ją utracić.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu