Najlepszy serwis internetowy z klubów piłkarskiej ekstraklasy ma Lech Poznań. I korzysta z usług domu mediowego, by zarabiać na reklamach.
Czy mogło być inaczej? Biorąc pod uwagę wyniki sportowe w 2008 roku, raczej nie. Lech ze swoją stroną internetową zwyciężył w rankingu witryn ekstraklasy piłkarskiej, przygotowanym przez serwis Pilka24.pl Tuż za "Dumą Wielkopolski" ex aequo są dwie inne mocne marki: Legia Warszawa i Wisła Kraków. Na czwartym miejscu znalazł się najbardziej utytułowany w Polsce — Ruch Chorzów, debiutant na giełdzie.
Lech ma i zarabia
— Witryna Lecha stoi na bardzo wysokim, europejskim poziomie, ma rozbudowane tzw. funkcjonalności. Jest multimedialna i przyjazna dla kibiców. Zresztą nie ma się co dziwić — Lech, jako jedyny klub w Ekstraklasie, korzysta z usług domu mediowego, a więc jego witryna to nie tylko świetne narzędzie relacji z klientami, ale także sposób na zarabianie pieniędzy z reklam — komentuje Michał Mango z Pilka24. pl
Pozostałe serwisy z czołówki, choć nie są tak efektowne i multimedialne, merytorycznie, częstością aktualizacji czy ofertą dla kibiców, wcale Lechowi nie ustępują. To również poziom europejski — w przypadku Legii nawet tak bardzo, że jej strona przypomina witrynę Manchesteru United — zauważają autorzy raportu.
Na przeciwnym biegunie — jeśli idzie o atrakcyjność serwisów internetowych i ich profesjonalizm — są przede wszystkim kluby borykające się z problemami finansowymi: ŁKS Łódź, Piast Gliwice i Odra Wodzisław. Nie imponują również strony Śląska Wrocław i GKS Bełchatów.
— Pierwszy jest wspierany przez zamożnego sponsora, a drugi jest wizytówką miasta i regionu. Tym bardziej odpowiedzialni za obie klubowe witryny powinni się wstydzić — kwituje Michał Mango.
Co do poprawy
Z analizy serwisu Pilka24.pl wynika, że większość klubów Ekstraklasy wychodzi z prostego założenia: strona WWW powinna być tylko witryną informacyjną. Ale wiele nie potrafi się wywiązać nawet z tej roli (kuleje jakość i częstość dodawania newsów, słaba jest aktualność i zakres informacji). A multimedia, możliwości interakcji z kibicami (sondy, rankingi, głosowania, ale także czaty, fora internetowe) to już w ogóle tylko marzenie. Kilka klubów nie zauważa nawet, że kibice chętnie kupiliby pamiątki, również za pośrednictwem strony internetowej ulubionej drużyny. No i tylko kilka witryn ma działy przeznaczone dla mediów i dziennikarzy, zapewniające uzyskanie akredytacji i podstawowych informacji z życia klubu.
Przygotowując ogłoszony w ubiegłym tygodniu raport, analitycy Pilka24.pl oceniali szatę graficzną stron klubowych, jakość i liczbę informacji, multimedialność, częstość aktualizacji i łatwość w nawigacji.