Lekka zadyszka Winterthura

GN
opublikowano: 2007-03-05 00:00

OFE Winterthur nie jest już liderem w transferach OFE. Ale spokojnie — saldo i tak ma najlepsze.

OFE Winterthur nie jest już liderem w transferach OFE. Ale spokojnie — saldo i tak ma najlepsze.

Nie słabnie zapał klientów do zmiany funduszu emerytalnego. W pierwszej tegorocznej sesji transferowej OFE zmieniło ponad 81,6 tys. osób. Pozycję funduszu, do którego klienci przechodzą najchętniej, utracił Winterthur. Przeszło do niego 14,2 tys. osób, podczas gdy do ING NN 14,4 tys. Łącznie do tych dwóch OFE przeszła ponad jedna trzecia zmieniających fundusz. Z Winterthuru odeszło za to mniej klientów (5,6 tys.) i w rezultacie to on uzyskał najlepsze saldo transferów: +8,5 tys. osób. Oprócz niego tylko cztery OFE były na plusie: ING NN, Generali, PZU Złota Jesień i Bankowy.

Nieźle z odbieraniem klientów innym poradziły sobie PZU Złota Jesień (ponad 9 tys.), CU (8,9 tys.) i Generali (8,7 tys.).

Ciekawy jest przypadek OFE Polsat i Dom. Z tych funduszy odeszło najmniej klientów (po 1,7 tys.), ale jednocześnie nie radzą sobie one z „podbieraniem” klientów: do Polsatu przeszło 119 osób, a do Domu 592. W rezultacie oba zanotowały ujemne saldo.

Trwa ucieczka klientów z lidera CU — fundusz opuściło 13,1 tys. osób. Wskutek tego o 11,5 tys. osób stopniała jego przewaga nad drugim ING NN. Sporo klientów opuściło też Nordea (11 tys.), PZU Złota Jesień (8,52 tys.) i AIG (8,46 tys.).